Przejdź do treści głównej

Z wyglądu jestem przeciętna. Nie mam nadwagi...

B
busia10053 pkt
1.2k wyświetleń
ale do umięśnionej laski mi daleko. Mam proste nogi, krótkie czarno-wiśniowe włosy, piwne oczy i nosze okulary. Moja cera nie jest pieogwata, pryszczy i wągrów też nie posiadam.
Wydawałoby się - ideał.
Biust mam (nie za wielki - mógłby być większy ale jest oki), mam proste nogi, proste ręce. Jestem zadbana.
Jak sie ubieram?? hmmm zwyczajnie i przeciętnie. Jeansy i jakiś top, tunika czy T-shirt to moje codzienne wdzianko.
Od września tego roku (nota bene od jutra :D) postanowiłam częściej paradować w spódniczkach. Mam ich troszkę, przed kolano.
Nie jestem typem wyzywającej laski. Częściej zakrywam niż odkrywam. Źle się czuje kiedy wiem, że jak obróce się w prawo to moja pupa ujrzy światło dzienne.
Nie uczę się najlepiej (bo mi sie nie chce). Zdaje z klasy do klasy bez większych problemów ale średnia 4.0 to może nic imponującego.
W mojej klasie jest chłopak, który bardzo mi się podoba.
Nota bene mieszka dwie ulice dalej więc umawiamy się jeszcze przed szkołą i razem do niej wędrujemy. On przystojny, miły, inteligentny, z pasja no po prostu ideał :D
Jest dobrze zbudowany i zadbany. Uwielbia chodzić na siłownię - mnie to nie przeszkadza. Nie jest fanem sportu (nie ogląda namiętnie meczy z kumplami przy piwku) natomiast chce wyrzeźbić sobie mięśnie by podobac się dziewczyną :)
Ja ze sportów jestem "noga". Mam dużą wadę wzroku ale to jest tylko taka wymówka. Myślę, że ja po porstu jestem pierdołowata i tyle :P
Gry zespołowe to nie jest moja mocna strona natomiast lubię jeździć na rowerze, rolkach, "pykać" w siatkówkę na podwórku, pływać i uwielbiam tańczyć.
On lubi tańczyć, lubi pływać i jeździ na rowerze.

Ostatnio razem byliśmy na imprezie klubowej (18-stka wspólnych znajomych). Razem pojechaliśmy - razem wróciliśmy.
Była dobra zabawa - 2 razy z nim tańczyłam do szybkiej muzyki.
I teraz mam pewnośc że ja go na prawdę kocham.
bardzo chciałabym by został moim chłopakiem. To o niego chcę się troszczyć, to jego oddech chcę na sobie czuć, to jego rękę chce poczuć na swojej szyi i plecach.
Tylko co ja mam zrobić żeby On zauwazył że ja coś do niego czuje?????

1 odpowiedź

Więc tak: przypominasz mi koleżankę z gimnazjum :D A co do tego co masz zrobic, to być sobą, uśmiechać się do niego, puszczać mu "oczko". No, ew. coś innego.
Liczę na plusik :)
-2
M

m1492

15 lat temu