9 odpowiedzi
9
Kiedyś w podstawówce chłopacy zamknęli mnie w męskiej.... W końcu przyszła nauczycielka, gdy otworzyła drzwi ujrzała mnie z grupką chłopaków W JEDNEJ KABINIE xD oczywiście duużo uczniów to widziało.. Wszyscy mieli skojarzenia ... Hmmm no cóż... też bym miała... no bo co może robić dziewczyna z chłopakami w toalecie w jednej kabinie??? hahaha xD Oczywiście dostałam opi*p** od pani ;( A wszyscy którzy widzieli to zdarzenie gadali, że zabawiałam się z chłopakami itp. Tsaaaa to było straszne ;//
Heh w gimnazjum nigdy nie miałam tak dziwnych sytuacji . Jedyne co to jak SPADŁAM ZE SCHODÓW hahahaha ale to nie było aż tak straszne ponieważ to było po dyskotece szkolnej więc nie było aż tak dużo gapiów..poza tym szły za mną moje koleżanki , które nie mogły za śmiechu ! Oczywiście ja też nie wyrabiałam ze śmiechu hahah myślałam że normalnie nie wstanę xD A ci co to widzieli też się śmiali, ale do mnie a nie ze mnie . Więc było pozytywnie xD
Heh w gimnazjum nigdy nie miałam tak dziwnych sytuacji . Jedyne co to jak SPADŁAM ZE SCHODÓW hahahaha ale to nie było aż tak straszne ponieważ to było po dyskotece szkolnej więc nie było aż tak dużo gapiów..poza tym szły za mną moje koleżanki , które nie mogły za śmiechu ! Oczywiście ja też nie wyrabiałam ze śmiechu hahah myślałam że normalnie nie wstanę xD A ci co to widzieli też się śmiali, ale do mnie a nie ze mnie . Więc było pozytywnie xD
9
8
Kiedyś uciekalam przed chlopakiem , ktory sie we mnie kochal. Przerazal mnie bo ganial ciągle za mna z czekolada i chcial mi ja wreczyc, Wstyd , kazdy sie smial. To bylo w podstawowce , a w podstawowce nie myslalam jeszcce za bardzo o chlopakach , w koncu chlopak sie wkurzyl i czekolade wyrzycil do kosza na smieci. I na tym zakonczyl swoje amory hahahahahah
8
6
To było właśnie w podstawówce na przerwie przed lekcją religi siedziałam sobie z koleżankami na takiej barirce która miała dziury takie postrzępione....no postrzępiony metal który był ostry oo tak. Ja usiadłam włąśnie na tej dziurze i już lekcja wszystko pięknie i cacy a ja słysze za sobą jakieś śmiechy i koledzy uświadomili mi że mam dziure w spodniach na tyłku i to taką że prawie cały półdupek było mi widać. Śmiali się tak przez jakieś 3 dni. Ja na początku byłam bardzo speszona i wgl ale potem samej mi się chciało z tego śmiać :D
6
4
heh nie wiem czy to wtopa ale na pewno śmieszna historia oturz mam kolegę którego nie znoszę i pewnego dnia jak zawsze się predżeźnialiśmy i dokuczaliśmy sobie na festynie on gonił mnie z wiadrem pełnym kiślu :) ja uciekając wpadłam na naszego dyrektora szkoły kolega wylała na nas cały kisiel śmierdziałam truskawkami przez 2 dni a wszyscy mieli przez tydzień polewkę:P
4
4
hahaha ;D jestem tu z moja kumpela i ona teraz napisze.. to bylo meega xd
mialam 2 wtopy ..ajc :( raz grajac na w-f spadły mi spodnie i WSZYSCY widzieli moje ...majtki..:( i biegalam dobre 5 min. i nikt mi nie powiedzial smiali sie 3miesace :( ale zapomnieli ! ;P...
2 wtopa to pekly m spodnie xd rzucałam pilke do groy i nagle trzask ! ;d dobrze ze mielismy w-f to mialam spodnie od w-fu i moglam sobie przebrac z tego smiali sie hmm miesiac..
Pozdrawiam Ela i Kamila :) (Kamila to ta co miala wtope :P)
mialam 2 wtopy ..ajc :( raz grajac na w-f spadły mi spodnie i WSZYSCY widzieli moje ...majtki..:( i biegalam dobre 5 min. i nikt mi nie powiedzial smiali sie 3miesace :( ale zapomnieli ! ;P...
2 wtopa to pekly m spodnie xd rzucałam pilke do groy i nagle trzask ! ;d dobrze ze mielismy w-f to mialam spodnie od w-fu i moglam sobie przebrac z tego smiali sie hmm miesiac..
Pozdrawiam Ela i Kamila :) (Kamila to ta co miala wtope :P)
4
1
To byl strasznie pechowy dzien. Wystep szkolny. W sumie totalnie glupia rola bo mowilam tylko cztery slowa... No i tak sie zdarzylo ze spadl mi mikrofon. Booozeee. Cala szkola turlala sie ze smiechu. A druga wtopa to byla smieszna i to bylo w trzeciej kl podstawowki. Chodzilam z klasa na basen i pewnego dnia wzielam stroj dwuczesciowy. I wskoczyczylam do wody. I w tym momencie stanik zostal na gorze ze tak powiem a ja na dole. Haha. Ale wtedy sie tym nie przejmowalam i smialam sie ze wszystkimi. O a raz w sql gadalam z takim fajnym kolega i postanowilam sie napic wody. Woda byla gazowana. No i sie oblalam. Na szczescie on sie w pore odsunal a ja mialam ksywe miss mokrego podkoszulka...
Pozdrawiam
Pozdrawiam
1
0
Raz gdy byłam w kościele ( nie na mszy tylko na naukach do przyjęcia) to ksiądz tak zanudzał, że zaczęłam grać na telefonie. Telefon stary, brzydki i wgl. Gram sobie i gram, a na koniec ksiądz mówi, że dziewczynka w różowej kurteczce i kilka innych dzieci ma iść z nim do tego pomieszczenia gdzie on zwykle przed mszą przesiadywał. Oczywiście to ja miałam na sobie różową kurtkę XD Ten chciał mi zabrać telefon bo zauważył, że grałam, a ja się siłuję i krzyczę, wszyscy w kościele (byli też rodzice) się śmieli, bo stali przed drzwiami i patrzeli z uśmieszkami na ustach, a gdy wyszli z kościoła wszyscy śmieli się jak nigdy wcześniej.
0
0
No heh moja to była taka ,że
Mój kolega z kl. (Konrad sie nazywa) mial cały karton takich małych maskotek z takiej pianki . No i każdy to chcial od niego ale ja chcialam najwięcej te mmaskotki nazywaly sie Bambule
No i któregoś razu do sql. przyszla pedagog i tam rozmawiala ze wszstkimi kl. i ona nam pow. zebysmy wzieli kartki podpisali sie na nich i przekazywac calej kl. zeby cos o nas napisali a poznie kazdy bd po kolei czytal .
i jak zaczelismy czytac to jako 1 wypadlam ja i czytalam
Sęp na bambule
Sęp na bambule
Sęp na bambule
Sęp na bambule
Cala kartka byla zapełniona i bylo pisane ''Sęp na bambule''
Później cala kl. sie ze mnie śmiala
Już nigdy wiecej nie bd brala od niego Bambuli ; /
;p
;D
Mój kolega z kl. (Konrad sie nazywa) mial cały karton takich małych maskotek z takiej pianki . No i każdy to chcial od niego ale ja chcialam najwięcej te mmaskotki nazywaly sie Bambule
No i któregoś razu do sql. przyszla pedagog i tam rozmawiala ze wszstkimi kl. i ona nam pow. zebysmy wzieli kartki podpisali sie na nich i przekazywac calej kl. zeby cos o nas napisali a poznie kazdy bd po kolei czytal .
i jak zaczelismy czytac to jako 1 wypadlam ja i czytalam
Sęp na bambule
Sęp na bambule
Sęp na bambule
Sęp na bambule
Cala kartka byla zapełniona i bylo pisane ''Sęp na bambule''
Później cala kl. sie ze mnie śmiala
Już nigdy wiecej nie bd brala od niego Bambuli ; /
;p
;D
0
-2
Moje życie jest wielką komedią, Na każdym kroku ze znajomymi zdarząją się komuś wtopy, z których się śmiejemy. Gdy pisałam listę wyszło mi ponad 670 pkt, ale wybiorę najciekawsze. Wiadomo jednak trzeba to widzieć na oczy żeby zrozumieć co takiego się stało.
Pewnego razu poszłam z koleżanką (nazwijmy ją Nikola) do drugiej koleżanki Ani. Czekając aż wyjdzie przed dom zauważyłam z koleżanką, że na podjeździe zatrzymuje się czarne BMW, z rejestracją z innego miasta. (Nikt faceta nie zna.) Otworzył prawe przednie drzwi i zamknął wciskając guziczek blokujący drzwi. Otworzył tylkie drzwi z prawej i powtórzył operację jak z pierwszymi, a następnie drugie tylie. Wkońcu odpiął pasy i otworzył swoje drzwi i zaczął wychodzić. Nikola się przygląda i chce coś do mnie powiedzieć, ale gdy spojrzała w miejsce gdzie powinnam stać mnie tam nie było, ponieważ już byłam 500m od niej i wiałam aż się za mną kurzyło, a wszystko przez to, że przestraszyłam się, że facet chce nas porwać xD
Nie zareagowałabym tak gdybym nie została porwana gdy byłam mała. To jest efekt traumy. :)
Pewnego razu poszłam z koleżanką (nazwijmy ją Nikola) do drugiej koleżanki Ani. Czekając aż wyjdzie przed dom zauważyłam z koleżanką, że na podjeździe zatrzymuje się czarne BMW, z rejestracją z innego miasta. (Nikt faceta nie zna.) Otworzył prawe przednie drzwi i zamknął wciskając guziczek blokujący drzwi. Otworzył tylkie drzwi z prawej i powtórzył operację jak z pierwszymi, a następnie drugie tylie. Wkońcu odpiął pasy i otworzył swoje drzwi i zaczął wychodzić. Nikola się przygląda i chce coś do mnie powiedzieć, ale gdy spojrzała w miejsce gdzie powinnam stać mnie tam nie było, ponieważ już byłam 500m od niej i wiałam aż się za mną kurzyło, a wszystko przez to, że przestraszyłam się, że facet chce nas porwać xD
Nie zareagowałabym tak gdybym nie została porwana gdy byłam mała. To jest efekt traumy. :)
-2