Za odpowiedzi daję plusy Ok. rok temu byłam z...
M
miss14259 pkt
1.1k wyświetlenia
chłopakiem. Byliśmy ze sobą miesiąc bardzo dobrze nam się układało. Mówił, że chce być ze mną do końca życia, że mnie kocha, i że jestem najważniejsza w jego życiu, ale pewnego dnia on mnie rzucił przez internet, zostaliśmy przyjaciółmi. Wtedy dowiedziałam się od niego kilka interesujących wiadomości- że będąc ze mną miał inną, i że był ze mną dla jaj. Po lecie spotkaliśmy się, on prosił, żebym do niego wróciła. Mówił, że mnie kocha, i że nigdy nie miał takiej dziewczyny jak ja, że jestem dla niego najważniejsza w życiu, że nie mógł się doczekać, abyśmy wreszcie się spotkali ( latem nie mogliśmy, bo byłam gdzie indziej), że żałuje, że wtedy ze mną zerwał, że był głupi, i że jego największym marzeniem jest, żebym wróciła do niego. Pod koniec dnia umówiliśmy się na kolejne spotkanie za dwa dni, na które nie przyszedł. Jak próbowałam się z nim umówić na inne dni powiedział, że nie ma czasu, bo mu się szkoła przesunęła ( godziny). Co o tym myśleć? Czy dać mu drugą szansę?