Zabrała mi kome na chemi !! Co mam zrobic . ?
Nauczycielka darowałaby migdyby nie mój jebni.ęty kolega..
Ciągle gadał żeby mi go wzieła i w końcu tak zrobiła... ;/ [naszczęście zdążyłam jeszcze wyjąć kartę] .
W tej sytuacji pomyślałam sobie że przeniosę się do innej klasy bo mieć takich znajomych w klasie
to chyba mocno przeje**** . ;/ a to początek II gm . więc co bedzie dalej... :|
Co wy o tym sądzicie . ?
I jak odzyskać tel...
Jakieś pomysły . ?