Zachowanie... problemik.... HELP ! ;D
P
Paatusskaaa18 pkt
604 wyświetlenia
Hej ;]
Jestem w I kl gimnazjum... i wychodzi mi zachowanie wzorowe... ale nie przynosiłam usprawiedliwien na czas i wychowawczyni odjeła mi jeszcze punkty... no i jeszcze mam tam jakies uwagi od nauczycieli za gadnie, uzywanie komórki na lekcji itp....
wychodzi mi teraz bardzo dobre... ale wychowawczyni powiedziała ze mi nie da bdb bo uciekam z lekcji i nie podoba jej sie mój stosunek do rodziców... ;/ ;/
A co do tych ucieczek.. jeszcze nigdy nie uciekałam z lekcji... jezeli juz to nie ma mnie na 1 bo moge sie spóźnic czy cos takiego...
ale ja mam nieobecności na jednej godzinie i to w środku lekcji... to jest chore... a na dodatek z tej na której byłam bo ją lubie... (j. polski) i dlatego jestem wsciekła... normalnie bym ją rozszarpała.... a co do tego stosunku do mojej mamy... to skąd ona moze iwedziec jakie ja mam relacje z rodzicami..? przeciesz nie siedzi mi nad głową cały dzień i nie przychodzi do mnie do domu... ;/ a kiedy pytałam sie mamy to ona mi mówia ze nic nie mówiła wychowawczyni na temat mojego zachowania i wgl... moja wychowawcyni normalnie sie na mnie uwzieła ... a na dodatek sie mnie czepia za moje oceny... i nikogo wiece w klasie(oprucz niektórych osób które mają zagrożenia i z nimi naprawde jest zle..) no ale ja nigdy nie miałam ani jednego zagrozenia.. zawsze sie utrzymywałm i zawsze mam ocene 4, 3 albo 2 w najgorszym przypadku... i jak nam wystawiała oceny z niemieckiego ... to tylko mnie sie uczepiła i kiedy wpisywała mi dopa to z takim złośliwym tekstem czy mnie to satysfakcjonuje... ja to przemilczałam bo nie cciałam dostac jeszcze jakies uwagi.. a dodam ze nie tylko ja mialam dopa... jeszcze chyba dwie osoby oprócz mnie... ale tylko do mnie miała takie głupie odzywki.. co mam robic...? janie chce iecz przekichane przez nastepne 2 lata... ;/;/
Co mam zrobic...? był juz ktos w takiej sytuacji...?
Jestem w I kl gimnazjum... i wychodzi mi zachowanie wzorowe... ale nie przynosiłam usprawiedliwien na czas i wychowawczyni odjeła mi jeszcze punkty... no i jeszcze mam tam jakies uwagi od nauczycieli za gadnie, uzywanie komórki na lekcji itp....
wychodzi mi teraz bardzo dobre... ale wychowawczyni powiedziała ze mi nie da bdb bo uciekam z lekcji i nie podoba jej sie mój stosunek do rodziców... ;/ ;/
A co do tych ucieczek.. jeszcze nigdy nie uciekałam z lekcji... jezeli juz to nie ma mnie na 1 bo moge sie spóźnic czy cos takiego...
ale ja mam nieobecności na jednej godzinie i to w środku lekcji... to jest chore... a na dodatek z tej na której byłam bo ją lubie... (j. polski) i dlatego jestem wsciekła... normalnie bym ją rozszarpała.... a co do tego stosunku do mojej mamy... to skąd ona moze iwedziec jakie ja mam relacje z rodzicami..? przeciesz nie siedzi mi nad głową cały dzień i nie przychodzi do mnie do domu... ;/ a kiedy pytałam sie mamy to ona mi mówia ze nic nie mówiła wychowawczyni na temat mojego zachowania i wgl... moja wychowawcyni normalnie sie na mnie uwzieła ... a na dodatek sie mnie czepia za moje oceny... i nikogo wiece w klasie(oprucz niektórych osób które mają zagrożenia i z nimi naprawde jest zle..) no ale ja nigdy nie miałam ani jednego zagrozenia.. zawsze sie utrzymywałm i zawsze mam ocene 4, 3 albo 2 w najgorszym przypadku... i jak nam wystawiała oceny z niemieckiego ... to tylko mnie sie uczepiła i kiedy wpisywała mi dopa to z takim złośliwym tekstem czy mnie to satysfakcjonuje... ja to przemilczałam bo nie cciałam dostac jeszcze jakies uwagi.. a dodam ze nie tylko ja mialam dopa... jeszcze chyba dwie osoby oprócz mnie... ale tylko do mnie miała takie głupie odzywki.. co mam robic...? janie chce iecz przekichane przez nastepne 2 lata... ;/;/
Co mam zrobic...? był juz ktos w takiej sytuacji...?