Zaczęło się od tego iż taki jeden chłopak...
A
asiolek19951.3k pkt
591 wyświetleń
mnie wyhaczył, dowiedział się jak się nazywam no i napisał... Kręciliśmy ze sobą, pare razy się spotkaliśmy.. Podobał mi się, aczkolwiek to wszystko za szybko szło i `głupia ja` postanowilam zrezygnowac.. Po jakimś czasie, oczywiście gdy było już za poźno, bo poznał nową dziewczyne... ja nic nie wiedzać o tym napisalam do niego i powiedziałam mu otwarcie co czuje. On powiedział ze gdybym napisala do niego chociażby miesiąc wczesniej to być może coś z tego by było i bylibyśmy razem i że to było miłe.. Po czym juz od tamtego czasu nie pisaliśmy ze sobą - on był ze swoją dziewczyną, przy czym ja też znalazłam miłość (byłam w związku). On po jakimś czasie zerwał ze swoja dziewczyną, nieukładało im się i ona go zdradzała. Ja natomiast miałam troche podobna sytuacje.. też nam sie nie układało no i zerwaliśmy... Przezywałam to dlatego wygadałam sie przyjaciółce ( wole zawsze wszystko trzymać tylko dla siebie ), ona postanowila cos z tym zrobić i zagadała do tamtego chłopaka przyjaciela ( o ktorym pisalam tutaj na poczatku ), ( ja nic kompletnie o tym nie wiedzialam ) po jakimś czasie napisał do mnie ten chłopak pytając mi się co chciałam ..
Nie wiedzialam kompletnie co mam odpowiedziec, wiec napisalam mu: nic ;) tak po prostu porozmawiać..
a on: porozmawiać czy coś poważniejszego ? - ( w sesie ze byc ze soba )
no i tu mialam dylemat co mu odpowiedzieć ..
odpowiedziałam mu: porozmawiać ;)
on: to dobrze;) i że na jakis dłuższy czas ma dosyć związków, każdy jego zwiazek konczy sie jakaś zdradą, ze laska sie nim bawiła itd.
Od tamtego czasu codziennie w miare mozliwości pisze do mnie
tak jakoby kumpel z kumpelą... dużo mi opowiada o sobie ..
Przedwczoraj napisał mi ze poznał pewną dziewczyne ..
wkurzylam się .. bo mowil ze nikogo nie chce miec .
Dlatego tez pisalam do niego jak dobra kolezanka i nic wiecej przez ten caly czas. A tu prosze. Ta dziewczyna dala mu swoj numer telefonu i mial do niej wczoraj napisac ( nie wiem czy napisal ale chyba nie ) z biegiem czasu na pewno napisze ..
On twierdzi ze nie ma czasu jak na razie sie spotkac bo ma dużo obowiązków, ale nad tą godzinką pomysli .
Nie mam pojecia co robic, cały czas coś do niego czuje, chciałabym z nim byc.
Myslalam ze na tym pierwszym spotkaniu ( od paru miesiacy ) jezeli je zaproponuje..
spytam mu sie czy moglibyśmy spróbować jeszcze raz ..
ale nie wiem czy sie zbiore na taka odwage po tym wszystkim..
boje się jego reakcji i że mnie odrzuci :( znowu tez nie chce zeby bylo za poźno i żebym tego poźniej żałowała :( jednak dosyć dużo czasu przeminęło od tamtego zajscia ..
Pomóżcie mi!
znowu tez nie chce zeby bylo za poźno i żebym tego poźniej żałowała :( ...
Nie wiedzialam kompletnie co mam odpowiedziec, wiec napisalam mu: nic ;) tak po prostu porozmawiać..
a on: porozmawiać czy coś poważniejszego ? - ( w sesie ze byc ze soba )
no i tu mialam dylemat co mu odpowiedzieć ..
odpowiedziałam mu: porozmawiać ;)
on: to dobrze;) i że na jakis dłuższy czas ma dosyć związków, każdy jego zwiazek konczy sie jakaś zdradą, ze laska sie nim bawiła itd.
Od tamtego czasu codziennie w miare mozliwości pisze do mnie
tak jakoby kumpel z kumpelą... dużo mi opowiada o sobie ..
Przedwczoraj napisał mi ze poznał pewną dziewczyne ..
wkurzylam się .. bo mowil ze nikogo nie chce miec .
Dlatego tez pisalam do niego jak dobra kolezanka i nic wiecej przez ten caly czas. A tu prosze. Ta dziewczyna dala mu swoj numer telefonu i mial do niej wczoraj napisac ( nie wiem czy napisal ale chyba nie ) z biegiem czasu na pewno napisze ..
On twierdzi ze nie ma czasu jak na razie sie spotkac bo ma dużo obowiązków, ale nad tą godzinką pomysli .
Nie mam pojecia co robic, cały czas coś do niego czuje, chciałabym z nim byc.
Myslalam ze na tym pierwszym spotkaniu ( od paru miesiacy ) jezeli je zaproponuje..
spytam mu sie czy moglibyśmy spróbować jeszcze raz ..
ale nie wiem czy sie zbiore na taka odwage po tym wszystkim..
boje się jego reakcji i że mnie odrzuci :( znowu tez nie chce zeby bylo za poźno i żebym tego poźniej żałowała :( jednak dosyć dużo czasu przeminęło od tamtego zajscia ..
Pomóżcie mi!
znowu tez nie chce zeby bylo za poźno i żebym tego poźniej żałowała :( ...