Cukereczku, zwariowałaś? Jak ty to sobie wyobrażasz? Że dziewczyna do niego podejdzie, zrobi maślane oczy kotka ze Shreka, uroni łezkę i spyta odchylając głowę mocno do tyłu, by spojrzeć kolesiowi w oczy: 'Mam u Ciebie jakieś szanse?' albo powie 'Podobasz mi się'?! Przecież to by było żałosne zachowanie zakompleksionej dziewczyny.
Moja droga Klaudio, nie rób tego. Czemu?
Nie mówię, że byś chłopaka odstraszyła. To jest mało prawdopodobne, chociaż kto wie. Z opisu wygląda na to, że podobasz mu się, więc do choler.y weź na wstrzymanie i wykaż się cierpliwością. Rozumiem, że rola dziewczyny na tym świecie jest trudna, bo Wam wypada (powtórzę WYPADA) wyłącznie czekać. A nie w widoczny sposób działać, a już na pewno w tak znaczący sposób. Niech Cię ręka Boska broni.
Po prostu poczekaj. Daj się chłopakowi wykazać. On musi do Ciebie zarwać, a nie ty do niego. Już tłumaczę, jaki jest tego powód. Otóż, facet jest mniej trwały w uczuciach, mniej wierny. Dlatego musi się postarać, by zdobyć dziewczynę, bo jak to się mówi: łatwo przyszło, łatwo poszło.
A już z innej beczki: Jak chłopak, który obgaduje swoją aktualną partnerkę za plecami mógł Ci się przypodobać. Niehonorowe zachowanie, aż się niedobrze robi. Ja bym Ci takiego chłopa odradzał. Potem jeszcze Ciebie będzie obgadywał. Będzie miał Ciebie dość, ale nie będzie miał jaj, by Ci to w twarz powiedzieć. Zero odwagi, zero honoru i zero jaj. Widać, że urobiła się moda na Justin'a Bieber'a, Zack'a Efron'a i inne tego pokroju ciotki.