Zacznę od tego, że od kilku dni dopiero nie mam...
S
smilingly518 pkt
535 wyświetleń
kontaktu z osobą, w której jestem poważnie zauroczona. Sęk w tym, że nie brakuje mi akurat jego, ponieważ traktuje mnie jak przedmiot i wyzywa, niszczy od środka, sprawia, że często płaczę, wszystko jest powiązane z bólem i cierpieniem, częste kłótnie, mało rozmów do tego doprowadzały, lecz teraz właśnie brakuje mi miłości, kogoś ważnego w moim życiu i nie umiem sobie z tym poradzić. Czuję, że nie umie żyć bez uczucia.
Moje pytanie brzmi, czy mieliście kiedykolwiek coś podobnego, lub ten sam problem ? Jak mogłabym sobie z tym poradzić i jak walczyć, bym mogła żyć jak normalna 16-latka...
Moje pytanie brzmi, czy mieliście kiedykolwiek coś podobnego, lub ten sam problem ? Jak mogłabym sobie z tym poradzić i jak walczyć, bym mogła żyć jak normalna 16-latka...