Zacznę tak.Chłopak mi obiecał,że się spotkamy w...
M
mar16710 pkt
1.3k wyświetleń
piątek i że do niego mogę przyjechać.Jednak rano pewnie jego mama to napisała,bo za dobrze go znam,napisała coś takiego:Nie spotykajny się jutro ani w niedzielę.Pozostańmy na koleżeńskiej stopie.Ja muszę złapać równowagę psychiczną,tak powiedział mój lekarz a to wszystko za wiele mnie kosztuje.Teraz muszę uczyć się do poprawki,(bo zawalił polski).Nie miej do mnie żalu.Tak będzie lepiej.Kur...mówiłam mu tyle razy,żeby się uczył.Mieliśmy się spotkać na jeden głupi dzień.Przed wakacjami
mówił mi jak ja cie baaardzo kocham chce być zawsze przy tobie...bardzo cie kocham i lubie...on
ma tak,np.nie umie się skupic na kilku rzeczach naraz...
nie raz była taka sytuacja,że był zajęty nauką i na chwile byliśmy w koleżeństwie,po jakimś czasie znowu przepraszam...kocham cie...
A teraz nie odbiera telefonu
może mu znowu odpiernicza głupawa bo ta jego choroba,nie wiem co się z nim dzieje.Co o tym myślicie?
że jak zda egzamin to wszystko wróci do normy?bo się boje do szkoły wracać...
A wczoraj jego mama napisła coś takiego(ja pierwsza napisalam,bo się o niego martwię)
że teraz potrzeba spokoju,a mijający czas pomaga wyciszyć emocje.On jest chory na zespół aspergera,z tego co mi kiedyś mówił to nieraz mama pisała za niego sms-y,sprawdzali mu telefon.Dalej nie mam z nim kontaktu...Może mu rodzice nie pozwalają?On nie wie,co to znaczy np.ściszyć dźwięk.Obawiam się,że chce miłości,a mu zakazują,bo ma się skupić na nauce.Co o tym myślicie?Myślicie,że mimo tego dalej mnie kocha?Tak chyba nagle nie przestał?Warto poczekać całe wakacje na wyjaśnienie sprawy?
I jeszcze coś... wczoraj pisałam do jego mamy.Napisała mi mniej więcej coś takiego:żeby nie robić sobie wyrzutów,P.*ma słabą psychikę,wiele spraw go przerasta,to część jego choroby.On nie jest teraz gotowy na uczucie,zaczął uczyć się do poprawki.Tylko nie piszcie że np.mam do niego pojechać itp.bo raczej to nie jest dobry pomysł.Chodzi mi o Wasze opinie:)Daje plusy.
mówił mi jak ja cie baaardzo kocham chce być zawsze przy tobie...bardzo cie kocham i lubie...on
ma tak,np.nie umie się skupic na kilku rzeczach naraz...
nie raz była taka sytuacja,że był zajęty nauką i na chwile byliśmy w koleżeństwie,po jakimś czasie znowu przepraszam...kocham cie...
A teraz nie odbiera telefonu
może mu znowu odpiernicza głupawa bo ta jego choroba,nie wiem co się z nim dzieje.Co o tym myślicie?
że jak zda egzamin to wszystko wróci do normy?bo się boje do szkoły wracać...
A wczoraj jego mama napisła coś takiego(ja pierwsza napisalam,bo się o niego martwię)
że teraz potrzeba spokoju,a mijający czas pomaga wyciszyć emocje.On jest chory na zespół aspergera,z tego co mi kiedyś mówił to nieraz mama pisała za niego sms-y,sprawdzali mu telefon.Dalej nie mam z nim kontaktu...Może mu rodzice nie pozwalają?On nie wie,co to znaczy np.ściszyć dźwięk.Obawiam się,że chce miłości,a mu zakazują,bo ma się skupić na nauce.Co o tym myślicie?Myślicie,że mimo tego dalej mnie kocha?Tak chyba nagle nie przestał?Warto poczekać całe wakacje na wyjaśnienie sprawy?
I jeszcze coś... wczoraj pisałam do jego mamy.Napisała mi mniej więcej coś takiego:żeby nie robić sobie wyrzutów,P.*ma słabą psychikę,wiele spraw go przerasta,to część jego choroby.On nie jest teraz gotowy na uczucie,zaczął uczyć się do poprawki.Tylko nie piszcie że np.mam do niego pojechać itp.bo raczej to nie jest dobry pomysł.Chodzi mi o Wasze opinie:)Daje plusy.