Zagadac czy nie?
S
sekretna239 pkt
527 wyświetleń
Ostatnio u mnie w LO odbył się konkurs piosenki obcojęzycznej... Poszłam na niego, żeby pomóc itd. Miałam też pod opieką jedna klasę. Uczestnicy mogli się w niej przygotowywać. Po całym tym konkursie, wchodzę i widzę jakąś gitarę... Niosąc ja do sekretariatu, zatrzymała mnie babka od Nimca. No i mówi że to jest gitara Artura... JA myślę jakiego Artura. Wgl nie znam ludzi a ta mi mówi żebym wyszła na zewnątrz i oddała ja Arturowi bo on szuka tej gitary. No to OK. Wyszłam i widzę chłopaka z którym już gadałam( z nudów razem z koleżankami rzucałyśmy do niego kluczami, i takie tam ;p) Oddaje mu ta gitarę i mówię "Proszę, to chyba twoje" a on do mnie NIC tylko się na mnie patrzy... ;o A po chwili " A no tak, tak dzięki" No to ja " A spoko nie mam za co" A ten nic, tylko się dalej na mnie patrzy... Aż mi się głupio zrobiło... To powiedziałam mu "Ja już muszę lecieć" a on " Dziękuje za gitarę paaa.." to ja "Cześć"
A teraz przechodzę do mojego pytania: Czy powinnam do niego zagadać? Jest z innego miasta i wgl, ale znalazłam go na Facebooku. Mam napisać czy nie? Może coś z tego być? Jak myślicie?
A teraz przechodzę do mojego pytania: Czy powinnam do niego zagadać? Jest z innego miasta i wgl, ale znalazłam go na Facebooku. Mam napisać czy nie? Może coś z tego być? Jak myślicie?