Zagadka - Edycja 4 (part II)
D
dżejkob1.5k pkt
1.2k wyświetleń
Jako że ostatnio nie została rozwiązana, ponawiam próbę główkowania. Jeśli do jutra wieczora dalej będzie brak poprawnej odpowiedzi, napiszę rozwiązanie.
"Pewnego razu pewien rycerz dotarł w swej wyprawie do pewnego zamku. Na zamku jak to na zamku, urzędował król. Król miał trzy córki, które pragnął wydać za mąż. Powiedział do rycerza, że jeśli nie poślubi jednej z nich, zostanie stracony. Na domiar złego, jego zwariowany umysł postanowił postawić rycerza w patowej sytuacji.
- Jest jednak pewien szkopuł - rzecze król. - Jedna z mych córek zawsze mówi prawdę, druga zawsze kłamie, a trzecia mówi albo prawdę albo kłamie. Przy czym, ta ostatnia zabije Cię zaraz po ślubie.
Król uśmiecha się złowieszczo i dodaje:
- Możesz zadać tylko JEDNO pytanie tylko JEDNEJ córce, aby dowiedzieć się, z którą bezpiecznie jest się ożenić. Co więcej, każda z nich zna charakter pozostałych.
Rycerz uśmiechnął się po chwili namysłu, dumnym krokiem podszedł do wpatrzonych w niego trzech niewiast, po czym rzekł: ....... "
"Pewnego razu pewien rycerz dotarł w swej wyprawie do pewnego zamku. Na zamku jak to na zamku, urzędował król. Król miał trzy córki, które pragnął wydać za mąż. Powiedział do rycerza, że jeśli nie poślubi jednej z nich, zostanie stracony. Na domiar złego, jego zwariowany umysł postanowił postawić rycerza w patowej sytuacji.
- Jest jednak pewien szkopuł - rzecze król. - Jedna z mych córek zawsze mówi prawdę, druga zawsze kłamie, a trzecia mówi albo prawdę albo kłamie. Przy czym, ta ostatnia zabije Cię zaraz po ślubie.
Król uśmiecha się złowieszczo i dodaje:
- Możesz zadać tylko JEDNO pytanie tylko JEDNEJ córce, aby dowiedzieć się, z którą bezpiecznie jest się ożenić. Co więcej, każda z nich zna charakter pozostałych.
Rycerz uśmiechnął się po chwili namysłu, dumnym krokiem podszedł do wpatrzonych w niego trzech niewiast, po czym rzekł: ....... "