zagubiona we wlasnym zyciu... no wiec.. poznalam...
J
Jeeba636 pkt
601 wyświetleń
chlopaka . spotkalam swojego dawnego znajomego i ten chlopak z nim byl .. ja bylam z kolezanka to bylo w nocy wiec nie bylo nas zbytnio widac .. i nie zauwazyl pewnie mojej choroby mam biale plamki na twarzy( ale pewna nie jestem) fajnie nam sie gadalo .. bylam troche podpita i boje sie ze cos sobie o mnie pomyslal ale mowilam madrze nie zachowywalam sie nie wiadomo jak ale gdy mnie poznal byl strasznie spiety .. spogladal na mnie gdy tanczylam a moze po prostu zauwazyl moja chorobe . mam go w znajomych na nk . od czasu gdy go poznalam jet mi strasznie smutno i nie wiem co zrobic . nie jestem piekna jest wiele piekniejszych dziewczyn ode mnie . mam strasznie puszace sie wlosy . i wgl wiecie... pilismy z jednego piwa na zmiane (ja , on ja , on ) ; ) i nie wiem co zrobic ja mieszkam na wsi on w miescie czyli mieszkamy od siebie dosyc daleko chociaz nie wiem gdzie dokladnie on mieszka ( ale mam do miasta jakies 5 km ) czym moge go zachwycic i jak zlapac z nim kontakt nie chcialabym z nim pisac bo to robi kazdy . moze wgl jemu podoba sie moja kolezanka . mam 15 lat .
jakis czas temu napisal do mnie na nk ze przeprasza jesli mnie nie poznal jak byl w takim jednym miejscu po kilku godzinach jak to odczytalam (ale mnie tam nie bylo nawet ).po kilku godzinach jak to odczytalam odpisalam mu tak ale od tamtego czasu nic nie odp
w tej samej wiadomosci napisal ze mam ladny usmiech . nie wiem juz co robic ...
jakis czas temu napisal do mnie na nk ze przeprasza jesli mnie nie poznal jak byl w takim jednym miejscu po kilku godzinach jak to odczytalam (ale mnie tam nie bylo nawet ).po kilku godzinach jak to odczytalam odpisalam mu tak ale od tamtego czasu nic nie odp
w tej samej wiadomosci napisal ze mam ladny usmiech . nie wiem juz co robic ...