Zakochałam się w byłym chłopaku mojej...
H
henzaii235 pkt
991 wyświetleń
siostry. Sprawa wygląda tak, że moja siostra była ze swoim chłopakiem około 4 lata. Ja zawsze go lubiłam, był wręcz dla mnie jakimś wzorcem, wtedy uważałam, że chciałabym mieć takiego brata, że jest taki prawdziwy i tak dalej.. Po 4 latach się rozstali ze swoich powodów. Ona go zostawiła, poróżniło ich trochę środowisko, po prostu moja siostra nie lubi takiego klimatu w którym on żyje, nie wyszło, trudno. Kiedy powiedziała mi, że chce się z nim rozstać, to aż się rozpłakałam, nie mam pojęcia dlaczego tak zareagowałam, nie wiem..było mi go chyba szkoda, bo tak go lubiłam. Po rozstaniu, miałam z nim kontakt cały czas, starałam się go pocieszać, bo moja siostra znalazła sobie kogoś nowego, a po rozstaniu z nim nie była smutna, a raczej szczęśliwa. A ja? Ja byłam mega smutna, płakałam, nie miałam nastroju, nie wiem dlaczego tak to mnie dotknęło, pamiętam jak idąc sama, rozpłakałam się właśnie z tego powodu. Po dłuższym czasie, spotkałam się z nim, pogadać, wesprzeć itd. no i jakoś kontakt się trzymał, rozmawialiśmy, spotykaliśmy się, sami, lub w większej grupce. Zawsze chciałam, żeby mnie polubił, starałam się przy nim po prostu tak jakoś no nie wiem sama jak to opisać.. Bardzo lubie jego towarzystwo, lubię z nim rozmawiać, spędzać czas. Często myślę o nim. To dziwne, bo sama nie do końca wiem, czy to zakochanie? Czy jakiś sentyment. Nawet z nim rozmawiałam o tym, że ciekawe jak my byśmy ze sobą byli, nie raz. Moja siostra nie chciała, żebym miała z nim kontakt, dlatego o tym nie wie.. Mam wyrzuty sumienia, ale to jest jakoś tak silne, że jak tylko spotkam go, czy napisze, to jakoś nie myślę o tym, tylko cieszę się, że się spotkaliśmy, że jest. Moja siostra nie jest z nim od 2 lat jakoś. Nie to, że chce z nim być, bo nie wyobrażam sobie tego, to byłoby conajmniej dziwne, ale jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Przykro mi przed siostrą, że być może ją oszukuje? Jestem nielojalna? Czy to coś złego, że mam z nim kontakt?