Zakochałam się w koledze z klasy, damianie....
K
katrinka1612117 pkt
648 wyświetleń
Kocham go już od kilku miesięcy. Na początku zaczął mnie podrywać( o ile tak to można nazwać). W ferie moja przyjaciółka wpadła na pomysł, żeby go zaprosić do mnie na osiedle, więc napisałam do niego esa. No i zgodził się przyjechać za 2 dni. Jak już przyjechał to przyszła taka chwila i się całowaliśmy. 2 tygodnie po tym wszystkim byłam u kumpeli i pod wpływem impulsu napisałam do niego esa, że go kocham. I on do tej pory w szkole mnie ignoruje i się do mnie nie odzywa. To już zaczyna być smutne:(( Dałabym wszystko, żeby móc cofnąć czas jak siedzieliśmy przytuleni na ławce i się całowaliśmy:(( Błagam, powiedzcie co mam zrobić, żeby mi wybaczył to wszystko co by to nie było i w końcu ze mną pogadał??? Pomóżcie...