9 odpowiedzi
-2
Na Twoim miejscu bym zrobił tak :
Jesteś tego pewna, że on za Tobą również szaleję, jak Ty za nim, no to dopełnic aby formalnosci.
Gadaj z nim na gg, rozkochaj go jeszcze bardziej, niż jest zakochany w Tobie, a następnie zgrywaj niedostępną i daj mu powody do zazdrości.
Wiem, jak to działa na chłopaków, bo sam nim jestem, dziewczyna moja była w ten sam sposób ze mną postąpiła, kiedy ja nie wytrzymałem tej jednostronnej miłości i zapytałem jej się, no i okazło się dla mnie to porządanym rezultatem.
Byłem również nieśmiały jak "ten Twój" :)
Powodzeniaa :D :))
Jesteś tego pewna, że on za Tobą również szaleję, jak Ty za nim, no to dopełnic aby formalnosci.
Gadaj z nim na gg, rozkochaj go jeszcze bardziej, niż jest zakochany w Tobie, a następnie zgrywaj niedostępną i daj mu powody do zazdrości.
Wiem, jak to działa na chłopaków, bo sam nim jestem, dziewczyna moja była w ten sam sposób ze mną postąpiła, kiedy ja nie wytrzymałem tej jednostronnej miłości i zapytałem jej się, no i okazło się dla mnie to porządanym rezultatem.
Byłem również nieśmiały jak "ten Twój" :)
Powodzeniaa :D :))
-2
-5
Ahh, wiesz mam taką samą sytuację :D
Chłopak, które mi się podoba i ja mu również, zadeklarował się, że sam jakoś do mnie zagada - ale jak widać, też się boi bo od 2 tygodni niczego nie zrobił.
Powinnaś jak najczęściej zwracać na siebie jego uwagę. Uśmiechać się, spoglądać na niego, aż w końcu na jakiejś przerwie, kiedy zobaczysz go samego, podejdź do niego.
Chłopak, które mi się podoba i ja mu również, zadeklarował się, że sam jakoś do mnie zagada - ale jak widać, też się boi bo od 2 tygodni niczego nie zrobił.
Powinnaś jak najczęściej zwracać na siebie jego uwagę. Uśmiechać się, spoglądać na niego, aż w końcu na jakiejś przerwie, kiedy zobaczysz go samego, podejdź do niego.
-5