Zakochałem się. Mam taki problem o którym...
B
black692.7k pkt
569 wyświetleń
piszę już nie pierwszy raz. Otóż zakochałem się w pewnej dziewczynie z klasy. Bardzo mi się podoba, nie tylko na wygląd ale także z charakteru i wgl. Często na lekcjach zerkam na nią by spojrzeć co robi, by zobaczyć ją tak po prostu. Dużo o niej myślę w domu. Często oglądam jej zdjęcia na fb. Piszemy ze sobą 2tyg prawie codziennie po kilka godzin. Próbuję jej dać znać że mi się podoba, piszę jej komplementy, wieczorem piszemy sobie dobranoc:* a rano się witamy :D Problem jest w tym że lepszy kolega (nie przyjaciel) też do niej zarywa, Ona dała mu już kilka razy kosza ale on dalej nie odpuszcza. Chciałbym z nią być ale także nie stracić tego kolegę. On często się do niej przytula ale ona tego nie odwzajemnia (tak mi się przynajmniej wydaje), na przerwach próbuje do niej zagadać ale ona się bardziej skupia na książkach niż na nim. Jestem wstydliwy i trochę boję się do niej zagadać (boję się tej niezręcznej ciszy). A to wszystko przez to że zależy mi niej i nie chce już na starcie dostać kosza. A więc jak mam postępować? Nie piszcie mi żebym porozmawiał z kolegą, bo co się go spytam? Hej, zakochałem się w tej "Ani", co ty na to? Albo że zależy mi na niej? On odpowie że jemu też zależy co wtedy? Bardzo proszę o rozsądne odpowiedzi. Najlepsze wynagrodzę punktami.