Zakochałem się w dziewczynie ( jest to...
T
TracerP8 pkt
757 wyświetleń
najmądrzejsza (taaa jasne każdy tak mówi, ale to prawda i musicie mi uwierzyć na słowo), najinteligentniejsza i najpiękniejsza dziewczyna jaką widziałem) jestem nieśmiały, (szczególnie jeśli chodzi o uczucia w stosunkach damsko-męskich, a tak ogólnie to nie mam problemów z kontaktami międzyludzkimi). Problem polega na tym iż podkochuje się w niej już 2 lata i nic z tym nie zrobiłem, a boje się że w tym roku się to skończy bo to ostatni rok w tej szkole, a nie chciałbym tego. Jestem beznadziejny ponieważ myślę że ktoś taki jak ja może być z kimś takim jak ona, nawet nie wiem czy ona do mnie coś czuje(jak mówie jej cześć to się do niej uśmiecham czasami odwzajemnia ten uśmiech, ale nie wiem czy to takie "przyjacielskie" odwzajemnienie czy marzenia ściętej głowy). Nie wiem czy napisałem to po to żeby się wyżalić czy może po to żeby otrzymać jakąś radę żadną nie pogardzę oczywiście. Przepraszam tych którzy to czytają za nieskładność ale bezsenność nie wpływa dobrze na logiczne myślenie