Tak:) Tzn. u mnie było to poznanie w internecie i pisaliśmy sms (gadaliśmy na skype, przez kom też:) ), ale się zakochałam i wiem, że to nie zauroczenie czy coś, bo nie piszę z nim już 8 miesięcy, a dalej mi go cholernie brakuje i nie mogę sobie ułożyć z nikim innym bo czuję, że go kocham i tęsknie. :) To tyle. :P Może wiele osób mi napisze, że widocznie nie wiem co to miłość, ale ja doskonale wiem, więc darujcie sobie. :) Wiem co czuję i chociaż chciałabym pozbyć się tego, wyrzucić i ułożyć sobie życie z kimś kogo nie znam z głosu i literek wystukanych+emotki to nie umiem, NIESTETY. :) a nawet nie wiesz jak bardzo bym chciała. :p