Zakochana ciągle jestem w pewnym chłopaku ze...
N
nieogarniamzycia161.1k pkt
471 wyświetleń
szkoły, tyle że problem jest taki, że zawsze gdy go widzę czuję motylki w brzuchu i nie wiem jak się zachować. Kiedyś przez długi okres czasu patrzył się na mnie i uśmiechał, potem zaczął spotykać z inną, z którą był krótko. Potem nie patrzył się już na mnie, ale zawsze jak szedł z kolegą tamten się patrzył czy na niego się nie patrzę. Potem znowu zaczął się na mnie patrzeć. Zaczął znowu mnie ignorować i rozgadał w szkole, że coś do mnie czuje. Kilka dni temu zaczął znowu się na mnie patrzeć. We wtorek jak szedł za mną to niby niechcący mnie kopał. Dzisiaj znowu mnie ignorował. Nie wiem co z tym fantem zrobić. Bardzo długo już jestem sama, szczególnie ostatnio dałam dużej liczbie chłopaków kosza, ze względu na niego, bo ciągle mam nadzieję, że on może jednak coś do mnie czuje. Chyba się załamię. Macie może pomysł, co powinnam zrobić jutro żeby on myślał o mnie przez ten tydzień, bo teraz jest zielona szkoła? Nie należę do osób odważnych, a mam już tylko miesiąc, możliwe że już nigdy więcej się nie spotkamy bo to już ostatnia klasa. Proszę o rady.