...Zakochanie... vs... Zauroczenie...
9
97Ja970 pkt
658 wyświetleń
Zakochałam się (przynajmniej ja tak myślę)w pewnym chłopaku)chyba bez wzajemności :(Od pewnego czasu zastanawiam czy to tylko zwykłe zauroczenie,ja myślę ,że to coś więcej,ponieważ trwa to już ponad pół roku więc fascynacja i zauroczenie chyba już przeszło...myślę o nim cały czas bez wyjątku,gdziekolwiek jestem i cokolwiek robię ,on zawsze jest w mojej głowie po prostu bez przerwy a gdy go nie ma czuję taką pustkę,czuję ,że czegoś mi brakuje i odliczam tylko dni do dnia ,w którym go wreszcie zobaczę...Chciałam poznać waszą opinię na ten temat,czy to tylko zwykłe zauroczenie?