Zakupić keyboarda?
A
Arya4.4k pkt
664 wyświetlenia
Kiedyś gdy byłam jeszcze dzieciakiem grałam na dzwonkach (cymbałkach). Głównie takie proste melodie. Raz ten przygrywałam kolendy na wigilii. W pewnym momencie dzwonki poszły w kąt i używałam ich raz na ruski rok.
Będąc miesiąc temu u mamy w pracy poznałam kilku pracowników. Jeden z nich umie grać na przeróżnych instrumentach... Poprostu widać, że ma talent, którym mnie zafascynował. Zaczęłam tworzyć muzykę hip-hop w programie eJay. Wcześniej wcale tego nie robiłam. Później z szafy wyjęłam stare dzwonki i na nowo zaczęłam grać, uczyć się nowych melodii. Jaka dumna byłam z siebie kiedy pokazałam temu pracownikowi czego nauczyłam się grać xD No i od niedawna tak sobie myślę, czy by nie zacząć grac na keybordzie. Wszystkiego na dzwonkach przecież się nie zagra, a na keybordzie jest więcej możliwości. Tylko problem w tym czy nie przeleję pieniędzy w błoto. Czy na przykład za kilka miesięcy/dni/tygodni nie powiem, ze mi się znudziło. Wtedy bym nie miała co zrobić ze sprzętem. Sprzedać ? Nie ma komu.
Zakupić keyboarda czy zostawić narazie ten pomysł w spokoju ?
Będąc miesiąc temu u mamy w pracy poznałam kilku pracowników. Jeden z nich umie grać na przeróżnych instrumentach... Poprostu widać, że ma talent, którym mnie zafascynował. Zaczęłam tworzyć muzykę hip-hop w programie eJay. Wcześniej wcale tego nie robiłam. Później z szafy wyjęłam stare dzwonki i na nowo zaczęłam grać, uczyć się nowych melodii. Jaka dumna byłam z siebie kiedy pokazałam temu pracownikowi czego nauczyłam się grać xD No i od niedawna tak sobie myślę, czy by nie zacząć grac na keybordzie. Wszystkiego na dzwonkach przecież się nie zagra, a na keybordzie jest więcej możliwości. Tylko problem w tym czy nie przeleję pieniędzy w błoto. Czy na przykład za kilka miesięcy/dni/tygodni nie powiem, ze mi się znudziło. Wtedy bym nie miała co zrobić ze sprzętem. Sprzedać ? Nie ma komu.
Zakupić keyboarda czy zostawić narazie ten pomysł w spokoju ?