Zapalenie opon mózgowych??
W
Wika12.1k pkt
2.2k wyświetleń
:( POMOCY!!
wiem że dużo napisałam ale przeczytajcie proszę. A więc od jakiś ponad 2 tygodni strasznie boli mnie kark. nie przypominam sobie żeby mi coś strzyknęło, czy Chrupnęło. po kilku dniach (przez ból) poszłam do swojego lekarza, a lekarz coś tam mi wypisał. Pytałam się co to może być, ale on chyba sam nie wiedział. Mówił że może mnie przewiało, może źle spałam i dlatego boli.jakoś nie bardzo w to wierzyłam. Brałam tabletki i nic nie przechodziło. :(jakiś tydzień temu znowu poszłam ale z okropnym bólem karku i głowy.Znowu przepisał mi jakieś tabletki.Jakieś 4 dni temu doszedł straszny ból kręgosłupa:-( :-( nie wiem co jest grane. czytałam w necie że to może być zapalenie opon mózgowych. a ja mam słabą bardzo odporność więc jest to całkiem możliwe.BŁAGAM JEŚLI KTOŚ Z WAS MA NP RODZICA LEKARZA PROSZĘ ZAPYTAJCIE CZY TO MOŻE BYĆ TO O CZYM MYŚLĘ I TO CZEGO SIĘ OBAWIAM. NIE WIEM CO MAM ROBIĆ. BÓL JEST STRASZNY, W NOCY MAŁO ŚPIĘ PRZEZ BÓL. BYŁAM U LEKARZA JUŻ I NIE CHCĘ WIĘCEJ IŚĆ Z TYM BO JAK BYŁAM ZA DRUGIM RAZEM TO STWIERDZIŁ ŻE ZA BARDZO PANIKUJĘ. TYLKO JAK JA MAM NIE PANIKOWAĆ? POMOCY
wiem że dużo napisałam ale przeczytajcie proszę. A więc od jakiś ponad 2 tygodni strasznie boli mnie kark. nie przypominam sobie żeby mi coś strzyknęło, czy Chrupnęło. po kilku dniach (przez ból) poszłam do swojego lekarza, a lekarz coś tam mi wypisał. Pytałam się co to może być, ale on chyba sam nie wiedział. Mówił że może mnie przewiało, może źle spałam i dlatego boli.jakoś nie bardzo w to wierzyłam. Brałam tabletki i nic nie przechodziło. :(jakiś tydzień temu znowu poszłam ale z okropnym bólem karku i głowy.Znowu przepisał mi jakieś tabletki.Jakieś 4 dni temu doszedł straszny ból kręgosłupa:-( :-( nie wiem co jest grane. czytałam w necie że to może być zapalenie opon mózgowych. a ja mam słabą bardzo odporność więc jest to całkiem możliwe.BŁAGAM JEŚLI KTOŚ Z WAS MA NP RODZICA LEKARZA PROSZĘ ZAPYTAJCIE CZY TO MOŻE BYĆ TO O CZYM MYŚLĘ I TO CZEGO SIĘ OBAWIAM. NIE WIEM CO MAM ROBIĆ. BÓL JEST STRASZNY, W NOCY MAŁO ŚPIĘ PRZEZ BÓL. BYŁAM U LEKARZA JUŻ I NIE CHCĘ WIĘCEJ IŚĆ Z TYM BO JAK BYŁAM ZA DRUGIM RAZEM TO STWIERDZIŁ ŻE ZA BARDZO PANIKUJĘ. TYLKO JAK JA MAM NIE PANIKOWAĆ? POMOCY