Zapodajcie pomocą.
E
EnergyNeverDies1 pkt
410 wyświetleń
A zatem. Ostatnio gdzieś się za pałętałam tam gdzie często nie bywam i jak zwykle gdzieś kogoś znajomego zobaczyłam i tak dalej i tak dalej. Poszłam ze znajomą (na przyczepkę) do jakichś jej kumpli. Mój wzrok przykuł skate punk. Anarchista. Ale jeździliśmy razem na desce, trochę pogadaliśmy. Było fajnie. A do tego jest taki... no wiecie o co mi chodzi ;) Ale sama nie wiem czy to kontynuować. Wole nie mieć do czynienia z anarchistami, bo moja rodzinka jakoś ich nie toleruje ;( Znaczy ogólnie nie chcą w rodzinie punka.