Zaprosiłem koleżankę (mam co do niej pewne...
R
RunToTheHills255 pkt
794 wyświetlenia
zamiary :D ) do kina. Następnego dnia napisałe, że jej koleżanka chciałaby wybrać się z nami i czy nie mam nic przeciwko- zgodziłem się. Wiem, że jej sie podobam (mam dużą wiedzę z czytania języka ciała i emocji), ale nie wiem jak to powinno wyglądać z płaceniam za bilet... jestem gotowy zapłacić z a nią ale co z koleżanką? nie będzie to wyglądało głupio? Albo jak zaproponować zapłate za dziewczynę, a już nie za jej koleżankę? jak wybrnąć z tej sytuacji?