Zauważyłam jakiś czas temu że spodobalam się...
K
katarzyna1308373 pkt
390 wyświetleń
pewnemu chłopakowi z innej kl. A on mi również.poczatkowo obserwował mnie,wodzil wzrokiem ale nie uśmiechał się .oczywiście nic się dalej nie działo do czasu gdy miała miejsce sytuacja taka że wychodzę z szatni a on z sali gim. Wraz ze swoją grupą chłopaków zatrzymałam się aby poczekać aż wszyscy wejdą i dopiero przejść a on gdy już wszyscy weszli zatrzymał się i patrzył na mnie. Zablokowało mnie ale pomyślałam aby patrzeć się mu prosto w oczy miał takie jakby rozmarzone no i nic stoimy tak z 10s sami aż wkoncu on pierwszy spuscil wzrok i wszedł do szatni.od tej pory jak próbuję złapać z nim kontakt wzrokowy to kiedy mi się uda on popatrzy się 3s i gdzie indziej wzrok za to jego kolega przykuwa do mnie uwagę i na to jak się zachowuje powoli zaczynam czuć się jak psycholktóry gapi się i próbuje uśmiechnąć do niego.czy waszym zdaniem mam u niego jeszcze szansę?jak teraz postępować w stosunku do niego aby nie popełnić błędu?co zrobić aby pokazać mu że mi na nim zależy i się podoba?jak wzbudzić jego zainteresowanie?