Przejdź do treści głównej

Zawsze pocieszam swoje koleżanki gdy mają doła...

A
ania98311.5k pkt
468 wyświetleń
jak np pokłócą się z chłopakiem. Jestem takim jakby psychologiem.. Chciałabym mieć chłopaka w końcu, miałam już 2. Gdzie można poznać fajnych chłopaków?tylko nie piszcie że na imprezach..

6 odpowiedzi

Gdzie można poznać chłopaka.

w szkole,
na spacerze,
w parku,
na deptaku,
w bibliotece,
w galerii,
na przystanku,
w autobusie,
na grillu u koleżanki,
na meczu młodzieżowej kadry lokalnego klubu.

Tak naprawdę ludzi można poznawać wszędzie gdzie tylko się pójdzie, nawet w kolejce u lekarze czy przy automacie z kawa na szpitalnym korytarzu.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.
14
P

Pomidor123

15 lat temu

mam podobne zdanie co Kammil<> lepiej poczekaj aż miłość sama przyjdzie :)
13
D

DianaxDxD

15 lat temu

Nie spiesz się bo tak traffisz na debila i cię zrani... Taka prawda a poznasz kogos gdy przyjdzie czas tak ja sądze
8
K

kammil

15 lat temu

tak, wlasnie ! podzielam wypowiedzi moich poprzednikow, dodam jeszcze, ze nie warto sie spieszyc i szukac milosci na sile, ona przychodzi nagle, niespodziewanie i jest prawdziwa ;) warto poczekac na wlasciwy moment . :D
5
M

migotkax33

15 lat temu

Ja też szukam dziewczyny i doszedłem do wniosku: nic na siłe prawdziwa miłośc sama cie znajdzie
4
R

Rycho

15 lat temu

wszędzie.
a na imprezach nie zawsze są fajni. to tak jak z tym przysłowiem, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Chłopaka, takiego dla Ciebie idealnego, poznasz prawdopodobnie przez przypadek. Nie wiem, może być to koncert, Twój występ, kino, spacer, szkoła. Wszystko. ale nie ma co się spieszyć.
Pozwolisz, że przytoczę pouczające opowiadanie.


Pewna mała dziewczynka zapragnęła kiedyś znaleźć biedronkę. Zapytała się gdzie może spotkać takie stworzonko. W odpowiedzi usłyszała:
"Idź na łąkę dziecko, tam na pewno są biedronki".
Dziewczynka nie zwlekając pobiegła szybko na pobliską polanę. Było na niej morze kwiatów... Pomyślała: "tu znajdę to, czego szukam".
Niestety nigdzie nie było ani jednej biedronki! Po kilku godzinach poszukiwań zrozpaczona dziewczynka wróciła do domu. Usiadła pod drzewem i gorzko zapłakała. Usnęła...
Jakież było jej zdziwienie kiedy się obudziła po jej sukience, rączkach i nóżkach chodziło mnóstwo biedronek...

Tak samo jest z miłością. Nie trzeba jej specjalnie szukać. Ona przyjdzie sama.
Powodzenia. :**
0
3

3grosze

15 lat temu