Zawsze tak jest...
A
Alexandraa0 pkt
907 wyświetleń
Znam pewnego chłopaka, z którym się codziennie spotykam, przytulamy się i całujemy, a nie jesteśmy razem . W sumie to ja nawet wolę ,gdy tak jest bo wtedy nigdy nie będzie tego ' dramatycznego końca' związku . Ale mnie denerwuje to ,że On jest takim LOVELASEM ,że zarywa do wszystkich na około, a ja nie lubie gdy tak jest.Próbuje z nim gadać, jestem na niego wściekła , nienawidzę go a gdy do mnie podchodzi i tak na mnie patrzy mam ochotę dać mu buzi i przeprosić za to jak o nim myślałam. Nie potrafię z nim porozmawiać. I czuje ,że ten raj się kończy. To mój 1 prawdziwy chłopak i nie chcę go tak prędko tracić. ; <