teoretyczny max 2, praktyczny nie moze ci wiecej jak 2 razy zgasnac, musisz ponawiac kierunkowskazy za kazdym razem jak ci zniknie bo cie moze o to uwalic ze znikl i nie sygnalizuje dalej manewru a czem sie wybijaja, patrz w lusterka czesto ( ale nie oczami tylko a cala glowe obroc zeby widzial egzaminator ze patrzysz), przy skretnach tez patrz krecac glowa czy cos jedzie jak bd wycofywał to samo krec glowa ! noo i swiatel nie zapomnij.. aa i uzyj chociaz raz 4 biegu jak bd mogl staraj sie nie jedzic ciagle na 2 tylko na 3 :)) nie jedz za szybko i nie za wolno :) aa i hamowanie rob pulsacyjne a nie w ostatniej chwili :d ja zdalam za 1 i sie stosowalam do tego wszystkiego :) powodzenia
12
Z
zakochanazlosnica
14 lat temu
-17
Zdałam egzamin na prawo jazdy za pierwszym razem we wrześniu ubiegłego roku. Jak się zda to uczucie jest niesamowite. Prawie co nie skakałam z radości tam.
~Na egzaminie teoretycznym możesz popełnić tylko 2 błędy. Jak już popełnisz 3 masz nie zdany egzamin i musisz zapisać się na kolejny płacąc za niego 22 zł.
~A co do praktycznego , to chyba on najbardziej wywołuje u nas stres. Oczywiście , wiadomo że jest dość ciężki do zdania. Ale wszystko da się zrobić, trzeba tylko chcieć. Wszędzie się słyszy ze zdanie egzaminu zależy od humoru egzaminatora. Moim zdanie to zależy wyłącznie od naszego nastawienia do tego egzaminu. Moją rada jest taka aby się po prostu nie stresować przed wywołaniem do samochodu jakiegoś tam. Bo stres z nami wygra. Trzeba spokojnie bez paniki podejść. I jak się nie zda za pierwszym to za drugim.. itd. Bynajmniej ja tak myślałam i udało się. Nie zawsze negatywne myślenie wygrywa. Trzeba pozytywnie myśleć. No jeżeli nie uda Ci się go zdać to zapisujesz się na kolejny egzamin płacąc 112 zł. Ale bądźmy dobrej myśli : ]
Z moją mama zawsze się śmiejemy że " głupi zawsze ma szczęście"..: )
Także życzę powodzenia oraz pozytywnego nastawienia do tego egzaminu. Za którymś razem zawsze się zda.