zerwał ze mną kontakt..
M
megavixa1 pkt
884 wyświetlenia
znaliśmy się 2 miesiące .. on zaczął tą znajomość (jest o rok młodszy).. wydawał się bardzo zakochany.. ja tez sie w nim zaczełam bujać.. na spotkaniach było super .. nosił mnie na barana, gilgotał mnie, cały czas się śmialismy.. przedwczoraj bylam z kolegami i na spacerku i byl bardzo zazdrosny ze prawie sie poklocilismy, a wczoraj byłam z nim i jego kumplem i moją kumpelą na dworzu.. caly czas sie smialam z kumpelą bo jak jestesmy razem to mamy głupawkę..on byl poirtowany i mowil ze nie cierpi jej i mnie jak z nia jestem.. ale jednak troche kleil sie do mnie i mowil ze jak bede palic to zerwie ze mna kontakt a ja mu mowilam ze nie pale tylko nieraz z nudów.. jeszcze wieczorem i rano pisalismy a po poludniu przyslal mi esa ze przemyslal wszystko i wydaje mu sie ze nie pasujemy do siebie i ze musi ze mna zerwac kontakt i sory.....
ja mieszkam w małej miejscowosći i przechodzilam kolo niego to zapytalam o co chodzi a on ze nie ma ochoty mowic i poszedl;((
powiedzcie o co moze chodzic?
mysli ze ja bk z niego krece czy bawil sie mną? wydawal sie zakochany po uszy..
i co ja mam w takim razie zrobić.. wiem ze nie jest mnie wart bo powinien to powiedziec prosto w oczy..ale chce wiedziec jednak o co mu chodziło i dlaczego to zrobił.. przeciez fajnie nam było.. ale nie bylismy jjeszcze parą .. nawet nie sprobowalismy;(
ja mieszkam w małej miejscowosći i przechodzilam kolo niego to zapytalam o co chodzi a on ze nie ma ochoty mowic i poszedl;((
powiedzcie o co moze chodzic?
mysli ze ja bk z niego krece czy bawil sie mną? wydawal sie zakochany po uszy..
i co ja mam w takim razie zrobić.. wiem ze nie jest mnie wart bo powinien to powiedziec prosto w oczy..ale chce wiedziec jednak o co mu chodziło i dlaczego to zrobił.. przeciez fajnie nam było.. ale nie bylismy jjeszcze parą .. nawet nie sprobowalismy;(