Zerwaliśmy ponad miesiąc temu z chłopakiem i...
G
gasolowa17 pkt
611 wyświetleń
nie mogę powiedzieć, żebyśmy rozstali się w przyjaznej atmosferze. Obydwoje sobie powiedzieliśmy, że nie będziemy do siebie dzwonić, pisać itd. W pierwszy dzień świąt już popołudniu wyszłam z domu i nie wzięłam ze sobą telefonu. Kiedy wróciłam miałam 2 nieodebrane połączenia i trzy esemesy z zapytaniem czy jestem w domu, a w dodatku moja rodzicielka powiedziała, że ktoś (jakiś chłopak) był i pytał o mnie. Domyśliłam się bez problemu, że to on. O co mu może chodzić ? jak już tego nie ogarniam...