Jeżeli chodzi o domowe receptury to polecam drożdże, możesz je nakładać punktowo bądź na całą twarz, to już zależy od ciebie, maseczka z aspiryny jest równie dobra, jednak tutaj pamiętaj o punktowym nakładaniu, bo jest dość silna tak jak cynamon, rozpuszczasz łyżeczkę cynamonu w odrobinie zimnej wody, mieszasz i również nakładasz punktowo. Ale zamiast katować skórę takimi sposobami możesz zadbać o nią inaczej, poprzez jedzenie odpowiednich pokarmów, odpuszczając sobie przy tym wszelkiego rodzaju słodycze,sery, ziemniaki, kakao. Jeśli nic z tego nie pomoże, to radzę udać się do specjalisty.