Ile blondynek potrzeba do wkręcenia żarówki?
- 5. Jedna stoi i trzyma żarówkę, a reszta kręci stołem.
Do sklepu mięsnego wchodzi podekscytowana blondynka, staje przed ladą i wyraźnie usiłując sobie coś przypomnieć, pyta sprzedawcę:
- Jak się nazywa taki ptak z czerwonym dziobem?
- Bociek – mówi sprzedawca.
- No właśnie! – wykrzykuje blondynka. – Pół kilograma boćku proszę.
-7
K
kasia97zakochana
12 lat temu
Najlepsza
-4
no mój kolega ma na telefonie mateusz g
-4
A
Aneta5
12 lat temu
-4
Jak nazywa się koszmar informatyka?
-Sen na javie
ba dum tss
Teraz wjadą chamskie
Co to jest 4 czarnuchów na plantacji bawełny?
-Stare dobre czasy.
Wraca facet do domu, patrzy a tam jego kobieta się pakuje!
Zdziwiony pyta
- Co ty robisz?
- Wyprowadzam się!
- Dlaczego?
- Bo jesteś pedofilem!
- O! Mocne słowa jak na ośmiolatkę!
Lekarz do pacjenta:
- Bardzo mi przykro, jest pan nosicielem wirusa HIV...
Facet totalnie załamany mówi:
- Co za czasy, własnemu dziecku nie można zaufać.
<br />
Leci para gejów samolotem...jednemu sie zachciało i mówi do drugiego
- choć się pobzykamy
- no co ty, tu jest za dużo ludzi...
- ale nikt nie zwraca uwagi.Sam popatrz...
Gej wstał i głośno zapytał
- Czy ma ktoś z państwa długopis ?!!!
Zaden z pasażerów się nie odezwał więc chłopięta zabrały się za siebie.W trakcie wysiadania stuardesa zauważyła ze jeden facet jest obrzygany.
- Dlaczego nie poprosił pan o torebkę ??
- Nie jestem głupi... jeden poprosił o długopis to go wyruchali...
Napisałbym jeszcze jakiś szowinistyczny, ale może lepiej nie.