jak byłeś mały to cie patykiem dźgali bo nie wiedzieli co to jest ;) a takie prostsze:
polujesz na ogórki w biedronce, chodzisz na poczte wysłać maila, wkręcasz gwoździe, jesz przez szybę, masz takiego zeza że jak płaczesz to masz całe plecy mokre itd.
Niby są cienkie, ale jak powiesz je w jakiś fajny sposób to jest troche śmiechu :)