Szła kobieta z pracy jak co wieczór i on jak zwykle szła przez cmentarz... szła z zakupami, po chwili podszedł do niej facet i spytał: "a pani nie boi się w nocy tak przez cmentarz iśc" ona na to "nie. a pan" a facet powiedział "jak żyłem to się bałem ale teraz juz nie" kobieta rzuciła reklamówki z zakupami i uciekła....tak było na pewno tylko nie wiadomo czy ten facet sobie nie żartuje z ludzi....