Hmm nie mam pomysłu na gre dla 20 osób ,jednak moge Ci zaproponowac tzw bękarty wojny. Gra polega na tym że wymyślasz sobie jakąś postać którą każdy w towarzystwie zna ,zapisujesz ja na karteczce i przyklejasz osobie po Twojej prawej stronie na czole. Można zadawać pytania na które odpowiedz brzmi tylko tak lub nie np. Czy jestem postacią historyczną? No i trzeba zadawac zręczne pytania aby odgadnąć co jest na Twoim czole. Polecam.
-4
I
Isildur
14 lat temu
-11
nie pamiętam jak się nazywała taka gra... że było 'miasto' i tworzyło się taką historię trochę. Na początku losowano lekarza, złóczyńców, burmistrza i zwykłych obywateli. to była gra dla nawet 40 osób i chodziło o to, czy 'tym złym' uda się zabić w nocy (wszyscy oprócz morderców zamykali oczy, bo oni porozumiewali się wtedy gestami) całe miasteczko. podpytaj kogoś, może dokładniej pamięta zasady.
no i jest oczywiście jeszcze prawda czy wyzwanie. albo po prostu pogadajcie, pośpiewajcie, potańczcie