Znacie moze jakieś sprawdzone sposoby na wczesne...
J
justysia212327 pkt
1.1k wyświetleń
i bezproblemowe wstawanie rano z łóżka. Bo ja mam z tym straszny problem. Codziennie jak idę do szkoły to muszę wstać około 6:30. I zawsze tak mnie to męczy, ze po prostu jakaś tragedia to jest. Nie mogę sie po prostu zwlec z łóżka, a czasem już śpię tak mocno, ze nawet nie słyszę jak mi budzik dzwoni, pomimo tego, ze mam go ustawionego najgłośniej jak się da. I ja już nie wiem co robić. Ostatnio spóźniłam się już 3 razy na pierwszą lekcję i potem mam musi mi zmyślać na usprawiedliwieniach dlaczego mnie nie było. Trochę mnie to już wkurza, bo jak wstaję zazwyczaj jakieś 20 minut później niż powinnam to potem nie zdążał nic zrobić. I potem lecę biegiem na przystanek autobusowy. To jest straszne. A ja nie umiem się wcale jakoś zmotywować to wcześniejszego działania. Kiedyś już próbowałam odstawić sobie budzi w odległe miejsce tak, ze jak on zadzwoni to bd musiała wstać żeby go wyłączyć, ale co z tego skoro ja i tak potem poszłam znów spać. Weźcie pomóżcie! Też jesteście takimi śpiochami?