Znam swojego kolegę od jakiegoś miesiąca....
O
Ognista10237 pkt
719 wyświetleń
Spotkaliśmy się dwa razy, nie licząc dnia w ktorym sie poznalismy. Ostatni raz spotkalismy się wczoraj i nagle on mi powiedział ze mnie kocha. Ja tego nie odwzajemnilam bo niedawno rozstalam sie ze swoim facetem z ktorym bylam prawie rok i to właśnie o nim ciągle myśle, jednak w głębi czuję że jednak uczucie nowopoznanego kolegi odwzajemniam. On jest dla mnie taki miły i czuły. Nie tak jak były facet. Naprawde zaczynam do niego coś czuć. Tylko czy to w ogóle możliwe żeby zakochać sie w tak krótkim czasie w kimś kogo praktycznie nie znamy? Czy może to brak czułości ze strony płci przeciwnej tak działa, że tworzą się we mnie takie uczucia? Może to jest zmylne.. Jak myślicie?