Znowu głucha noc Wita mnie swym mrokiem Spoglądam n...
S
StayWithMex33.4k pkt
478 wyświetleń
a swój koc
A strach przechodzi bokiem
Kiedy pisze teksty te
Szybciej krew pompuje serce me
Bo zaczynam myśleć
O miłości idealnej
Nie takiej banalnej
Nie chce już suki dupodajnej
Ani jej histori marnej
Szukam akceptacji u ludzi
Lecz u nich rap niechęć budzi
Bo my jesteśmy chłopcy duzi
Którzy nie myślą o ładnej buzi
Próbuje sporządzić jakiś składny rym
Lecz myśli podpalają i wszystko w dym
Chce cos wyrazić wersem tym
Lecz nie mogę bo zaraz będzie wielki krzyk
Przeogromny ryk który mówi:
"szukaj tej miłości
Odrzuc wszystkie złości
Dopuśc trochę litości
Lecz nie dopuszczaj złości"
I tak rozdarty umysł moj
Próbuje pozbierać w całość ziomie moj
Kiedy myślę o niej
O tej prawdziwej miłości
Która nie istnieje jak człowiek bez kości.
Co o tym myślicie? ^_^
A strach przechodzi bokiem
Kiedy pisze teksty te
Szybciej krew pompuje serce me
Bo zaczynam myśleć
O miłości idealnej
Nie takiej banalnej
Nie chce już suki dupodajnej
Ani jej histori marnej
Szukam akceptacji u ludzi
Lecz u nich rap niechęć budzi
Bo my jesteśmy chłopcy duzi
Którzy nie myślą o ładnej buzi
Próbuje sporządzić jakiś składny rym
Lecz myśli podpalają i wszystko w dym
Chce cos wyrazić wersem tym
Lecz nie mogę bo zaraz będzie wielki krzyk
Przeogromny ryk który mówi:
"szukaj tej miłości
Odrzuc wszystkie złości
Dopuśc trochę litości
Lecz nie dopuszczaj złości"
I tak rozdarty umysł moj
Próbuje pozbierać w całość ziomie moj
Kiedy myślę o niej
O tej prawdziwej miłości
Która nie istnieje jak człowiek bez kości.
Co o tym myślicie? ^_^