Zrobiłam głupstwo! Chłopacy wieczorem grali w...
K
Katarynka179 pkt
3.3k wyświetlenia
nogę i nas z zawołali (mnie i moją przyjaciółkę). Grał tam taki Dawid, który ma 18 lat (niezłe ciacho, serio). Nie znałam go, ale wpadł mi w oko i jak skończyli grać, powiedzieli, że pobawimy się w chowanego. Zgodziłyśmy się. Uciekłam sama, dość daleko, do takiej szopy. On pobiegł za mną, czego nawet nie zauważyłam. Weszłam do tej szopy, a zaraz za mną wszedł On. Siedzieliśmy tak z 10 minut i gadaliśmy. On nagle do mnie podszedł zaczął całować, ale nie tak normalnie tylko namiętnie. Ściągnął mi bluzkę i położył mnie na ziemię, na takim kocu, a ja nie reagowałam. Było mi tak dobrze, tak mnie całował i szeptał do ucha i zaczęliśmy się kochać! Nie wiem co mi odbiło, nienawidzę siebie za to. Byłam dziewicą. Na drugi dzień szłam do sklepu. Był tam. Powiedziałam mu "cześć", chciałam dać buziaka, to się odsunął i nic nie odpowiedział. Potem jak przechodziłam koło jego kogów, śmiali się ze mnie. Nie wiem co mam robić! Nie wiem dlaczego ja to zrobiłam... Był taki cudowny... : (
A w dodatku się nie zabezpieczyliśmy ; (
Pomóżcie, nie wiem co teraz zrobić. : ((