Związek z moim byłym zakończył się jakieś 4...
N
nielegalna1231.1k pkt
651 wyświetleń
miesiące temu. Bardzo go kochałam, byłam z nim cholernie szczęśliwa. Długo się nie mogłam pozbierać, w sumie do tej pory o nim myśle. Spotkaliśmy sie po rozstaniu dwa razy. Praktycznie wgl nie utrzymywaliśmy kontaktu, nie pisaliśmy do siebie.
Tydzień temu miałam wypadek samochodowy, będąc w szpitalu dostałam od mojego byłego sms w którym pytał co sie stało i czy nic mi nie jest. Napisał mi, że bardzo sie o mnie martwi i że zawsze bd przy mnie. Następnego dnia również napisał pytając jak sie czuje. Wieczorem normalnie rozmawialiśmy. Dostałam od niego sms w którym napisał, że chciałaby do mnie wrócić, że dużo o tym myślał. Napisałam mu ze mysle o nim i dalej coś do niego czuje. Chciał sie spotkać, ale ja niestety nie moge bo muszę przez tydzień być w domu. Po tym nie odzywał sie do tej pory w sumie już tydzień. Napisałam do niego kilka dni temu ale nie odpisał.
Nie mam pojęcia co robić, ciągle o nim myśle, od trzech dni nie moge spac w nocy , płacze ;c. Z jednej strony mówie sobie odpuść sobie , on cię olewa. A z drugiej zastanawiam sie czemu on mi to napisał a teraz sie nie odzywa, o co mu chodzi, co myśli.?!
POMÓŻCIE MI :C nie wiem już co mam robić. To powoli zaczyna mnie wykańczać ;c
Tydzień temu miałam wypadek samochodowy, będąc w szpitalu dostałam od mojego byłego sms w którym pytał co sie stało i czy nic mi nie jest. Napisał mi, że bardzo sie o mnie martwi i że zawsze bd przy mnie. Następnego dnia również napisał pytając jak sie czuje. Wieczorem normalnie rozmawialiśmy. Dostałam od niego sms w którym napisał, że chciałaby do mnie wrócić, że dużo o tym myślał. Napisałam mu ze mysle o nim i dalej coś do niego czuje. Chciał sie spotkać, ale ja niestety nie moge bo muszę przez tydzień być w domu. Po tym nie odzywał sie do tej pory w sumie już tydzień. Napisałam do niego kilka dni temu ale nie odpisał.
Nie mam pojęcia co robić, ciągle o nim myśle, od trzech dni nie moge spac w nocy , płacze ;c. Z jednej strony mówie sobie odpuść sobie , on cię olewa. A z drugiej zastanawiam sie czemu on mi to napisał a teraz sie nie odzywa, o co mu chodzi, co myśli.?!
POMÓŻCIE MI :C nie wiem już co mam robić. To powoli zaczyna mnie wykańczać ;c