Alosia
UżytkownikOla- wiecznie roześmiana i rozgadana 14- latka. :) Uwielbiam pływanie, pisanie, czytanie i spotykanie się ze znajomymi. :D ♥ Kochaaam śpiewanie, spanie, podróżowanie i pomaganie innym. ♥ Cechy charakteru: - miła - zwariowana - zaskakująca - uczciwa - wrażliwa. Masz problem ? Pisz... ja pomogę Tobie, a może Ty mi... ; ]
Odpowiedź na: Macie krzywe zęby?
ja podobno mam poważną wadę zgryzu... co oznacza, że prędzej czy później będę miała druty ^^
Odpowiedź na: Kto teraz idzie do 1 gim ? Boicie się Kocenia ?
ja szłam do 1 gim. rok temu i u mnie w sql. nic takiego nie było ; ) może to dziwne, ale pierwsze słyszę o czymś takim, bo nie znam nikogo kto by to przeżył :P
Odpowiedź na: Mam do wybory te dwa telefony który byście wybrali ?
ja wybrałabym telefon nr 2 z racji tej, że Nokia to jest jednak najlepsza firma jeśli cho. o telefony. ; ] i dlatego, że ma on dobre parametry i jest nastawiony na słuchanie muzyki ; *
Odpowiedź na: A przystojny jestem?
yhym ; ) ; * *
Odpowiedź na: Eh...Chłopak ;/
spytaj go, o co chodzi. czy zamierza z tamtą zerwać i być z tobą, czy po prostu jesteś dla niego jak przyjaciel ; )
Odpowiedź na: szook!!!!
co za szmata ! -.-' ja bym nigdy tak nie mogła ! powiedz mu prawdę ! i pokaż mu co ci pisała... wtedy uwierzy ; )
Odpowiedź na: miłosne opisy na gg.
- wygodnie ci się siedzi ? - gdzie ? - w moich myślach . <3
Odpowiedź na: Co sądzicie o takim chłopaku ?
Też mi się tak wydaje, zasługujesz na normalnego chłopaka, a nie na takiego, co cię rzuci po 2 dniach : /
Odpowiedź na: Jakie horrory polecacie?
koszmar z ulicy wiązów
Odpowiedź na: ++ Gdzie byliście na wakacjach?
Ja byłam na obozie w Bułgarii. :P Było świetnie, imprezy w nocy w klubach, spacery po promenadzie, przypały i odpały moje i moich współlokatorek xD Mieszkaliśmy w hotelu ***, w którym 95% ludzi to młodzież : ] Któregoś dnia klika osób z naszej grupy (w tym cały mój pokój) pojechało na całodniową dodatkową wycieczkę. Jak wróciłyśmy to okazało się, że nasz pokój został otoczony przez nowy obóz ( samych chłopaków ! ). Najpierw pomyślałyśmy, że spoko, loty będą xd. Ale nad ranem obudziły nas czyjeś śmiechy i piski. Po cichu podeszłyśmy do okna i nie wierzyłyśmy własnym oczom ! Na naszym balkonie było pełno chłopaków ! Zrobili sobie popijawę, byli na haju, skakali tak, że mógł któryś wypaść. Nie było już nam do śmiechu. Wróciłyśmy do łóżek i po cichu - bo miałyśmy niedomknięte drzwi balkonowe, gadałyśmy co robić. : / Rano wstałyśmy, wyszłyśmy na balkon, na którym (!!!) było chyba ze 30 butelek po piwie (nie wiem jak tyle przemycili). Zaraz po śniadaniu opiekun miał do nas przyjść, a tu taki burdel ! Byłyśmy wściekłe na maxa i te szklane butelki z całej pety poprzerzucałyśmy na ich balkon xDD. Wieczorem moja przyjaciółka napisała im list. Było w nim, że zachowują się niestosownie, że napoje wysokoprocentowe pili na naszym balkonie i się nie podzielili. Że jeśli jeszcze raz tak zrobią to pójdziemy do ich opiekunów i do recepcji. Podpisała ''wy już wiecie kto''. Podrzuciłyśmy im to pod drzwi i nasłuchiwałyśmy co będzie. Nagle wpadła moja 2 współlokatorka i krzyknęła, że właśnie do ich pokoju wlazł ich opiekun i czyta list. Zeszła się do nich cała kadra tamtego obozu i mieli straszny przypał, rewizję itd. xD :/ Strasznie się bałyśmy, że będą chcieli się odegrać... Mimo zakazu, zamknęłyśmy drzwi na klucz, podomykałyśmy wszystkie okna i zasłoniłyśmy je. Rano nasz balkon wyglądał jakby przeszedł wojnę. Wszystkie meble były poprzestawiane, wszędzie pety i butelki po wódce. I na dokładkę część kart do pokera. Wszystko ogarnęłyśmy, i po cichu poszłyśmy na śniadanie XD Na szczęście tego dnia wyjeżdżałyśmy :DD Ich karty pocięłyśmy i wywaliłyśmy do kosza. Współczuję tylko tym, którzy po nas przejęli ten pokój. Ale teraz miło wspominam tych naszych ''kolegów z pokoju 204'' XDD