degrengolado
UżytkownikOdpowiedź na: Jak to jest z ta miloscia?
i chyba nie do konca mi przeszlo, bo ciagle o niej mysle, mimo, ze nie chce jej znac... najgorsze jest to, ze oskarzala mnie, moze nie o blahe rzeczy, ale wg mnie mniej istotne niz te, ktore od niej wychodzily. Dlaczego oddajac sie calkowicie, poswiecajac caly swoj czas, przyjezdzajac do niej co tydz (studiuje), ona potraktowala mnie jak smiecia, choc sama uwaza sie za pokrzywdzona. Dlaczego milosc pokazuje sie w internecie a nie osobiscie? Chcialbym moc sie komus wygadac, choc juz i tak kilku osobom sie wygadalem, bo caly czas cos tam we mnie sie gotuje. Jak o niej zapomniec? Dlaczego dopiero teraz, kiedy nie jestesmy juz razem, ona pokazuje mi jak bardzo mnie kocha, co mnie denerwuje teraz :(
Odpowiedź na: Jak to jest z ta miloscia?
A jak sobie poradziliscie? Bo ja niestety musialem zastosowac terapie u psychologa :(