Przejdź do treści głównej
F

fαитαѕу

Użytkownik

Ja to ja. ♥"Wolę mieć prawdziwego wroga, niz fałszywego przyjaciela"♥ Kocham zwierzęta. Ja nie zabijam pająków. Nie zabijam os. (po prostu łapie je w szklankę[z trzęsącymi się rękami :D], podkłądam delikatnie gruby zeszyt i wmawiam sobie "ona ciebie nie ugryzie, ona ciebie nie ugryzie", albo wychdze z pokoju, wcześniej otwierając okno na roścież. Potem wchodze i jej nie ma :) Hm... Sądzę, że jestem CrazY, ale zdania są podzielone ^^.

Na portalu od listopad 2011
686punktów
8reputacja
0odznak
2obserwujących
2obserwowanych
2znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Wierzycie w Krwawą Mary . ?

ja tak z przyjaciółką zrobiłam, ale nie była północ, tylko 23:58, i bez świecy, po ciemku, przed lustrem w łazience, byłyśmy same w domu. to było, kiedy miałyśmy po 9 lat, więc bałyśmy się na całego! Ale myślę, że bym powiedziała, tylko z koleżanką!

+15 / -19

Odpowiedź na: dokończ opowiadanie ( to ma być horror),(moze...

Wolno, cichutko zeszła z łóżka i na palcach podeszła do drzwi. Przyłożyła ucho do drzwi i... Cisza. Wyjrzała przez okno. Nic. "Może mi się zdawało?" - pomyślała. Poszła do salonu i włączyła TV. Ale... Mimo, że naciskała przycisk włącz i na pilocie, i na telewizorze, nic się nie działo. Usłyszała, że ktoś przeszedł korytarzem w stronę sypialni. Rodzice wyjechali, nie miała psa, ani żadnego zwierzaka, była sama. Przez tę jedną noc... - Skrzyp! - doszło z kuchni. Niestety, ona była w salonie, który był obok kuchni. Natychmiast weszła do szafki, w której zawsze stały płyty, ale teraz były u niej w pokoju. Zmieściła się, mimo, że miała 13 lat i 163 cm wzrostu, bo szafka była naprawdę spora. Skuliła się w kłębek. Na szyi miała swój szczęśliwy wisiorek ze zdjęciem mamy i taty w środku. Ktoś wszedł do salonu. Przez malutką szparkę dostrzegła... Kobietę, z twarzą i rękoma całymi we krwi, która na sobie miała staroświecką, porwaną suknię. Była lekko mdła, jak rozlane mleko na stole ( :D ). Była jak... DUCH! ZJAWA! POTWÓR! Ania nie wiedziała, co robić! Zjawa zbliżyła się do szafki, w której siedziała. Otworzyła drzwi i... Ania ujrzała jej twarz. Czerwone, krwiste oczy, wąskie usta i orli nos. Wyglądała... STRASZNIE!!!!! W ręku miała... SIEKIERĘ! Wyciągnęła Anię za włosy z szafki. "Ona jest czymś innym. Duch nie mógłby mnie dotknąć!" - pomyślała. Kobieta zaczęła walić Anię po twarzy ręką. Potem kopnęła ją w brzuch nogą. Zjawa uniosła do góry siekierę i... - AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - krzyknęła Ania. Stało się coś gorszego... Potwornego... To... ZJAWA SROZPŁYNĘŁA SIĘ, A NA PODŁODZE ZOSTAŁO... MLEKO!!! XD

Najlepsza odpowiedź+26 / -17

Komentarze