gajra0
UżytkownikOdpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
to, że z wpadki, nie znaczy, że się nie kocha dziecka jak planowanego :)
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
a no tak xD ja też jestem uczulona. zaraz mnie swędzi słownik ortograficzny^^.
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
ogórek daje* cionżę. i już w klawisze nie trafiam xD
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
no co Ty xd weź nie żartuj. przecież ogórek dale cionżę xD i z seksem i z ortografią często problemy są ;) a nieszczęścia parami chodzą xD
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
haha xD te pytania to polskie realia po prostu noooo xD i co tu dużo ukrywać.
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
no tak ;) akurat ten temat - w pełni się z Tobą zgadzam. i takie dyskusje są najlepsze^^
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
błędy w interpunkcji się nie liczą, liczy się przesłanie wypowiedzi ;) jeśli chodzi o tego typu sprawy, to rodzice zdecydowanie mają po części wpływ na naszą egzystencję seksualną w świecie. oczywiście jakiś procent naszej decyzji i wiedzy tzw. gazetowej mamy, a rodzice powinni ją dopełnić :)
Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...
w pełni się zgadzam. życie seksualnie to bardzo szerokie pojęcie, a w zasadzie szereg kilkudziesięciu pojęć obejmujących wręcz priorytetowy temat dzisiejszych czasów. 'słoneczko' zdaniem rówieśników jest fajną zabawą, tylko czasem są z tego dzieci. takich 'człowieków' na początku nie powinno się zabrać do specjalisty, bo on nic nie pomoże. to jest błąd rodziców. dziecko niedoinformowane. a potem ma taka 16 lat i dziecko skończy trzy lata. widzę takie obrazki co raz częściej u siebie w szkole. w ostatnich latach z 5 dziewczyn w trzeciej gimnazjum zaszło w ciążę. i one wciskają kit, że były na to gotowe. a gó*no prawda, bo co można wiedzieć w takim wieku o tzw. zewie macierzyńskim? pod tym względem nawet państwo robi błąd, bo wychowanie do życia w rodzinie powinno być przedmiotem wykładanym w szkole nie przez pół semestru, tylko przez pełen wymiar roku szkolnego. seks to temat, na który powinno się otwarcie rozmawiać. i brawa dla Twojej cudownej mamy, która Cię uświadomiła. i brawa dla tych rodziców, którzy podobnie postąpili. a "buuuuu" dla tych wyjątkowo niedojrzałych rodziców, którzy mając nastoletnie już dzieci nie podjęli jeszcze tego tematu.
Odpowiedź na: Czy przeżyliście kiedyś Deja vu &a
jasne. co raz częściej mi się to zdarza i nie wiem dlaczego xd
Odpowiedź na: Co sądzicie o dziewczynach ubierających się na...
wg mnie są ... normalne ;D sama lubię rocka posłuchać ;)