Przejdź do treści głównej
T

tylkomniekochaj

Użytkownik
Na portalu od lipiec 2011
388punktów
5reputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
0znajomych
Galeria

Odpowiedź na: Jakie były wasze ulubione książki jakie...

''My dzieci z dworca ZOO'' - Wywiad z narkomanką Christiane F Ostatnia piosenka: Życie siedemnastoletniej Ronnie Miller wywróciło się do góry nogami, gdy jej ojciec postanowił porzucić karierę i wyjechać do niewielkiego miasteczka w Północnej Karolinie. Jego ucieczka oznaczała koniec małżeństwa Millerów. Trzy lata później Ronnie dalej nie chce mieć nic wspólnego z ojcem i nie utrzymuje z nim kontaktu. Nieoczekiwanie matka wysyła dziewczynę i jej młodszego brata, Jonaha, by spędzili wakacje w Wilmington. Dla Ronnie to ciężka próba - przyzwyczajona do Nowego Jorku, zakochana w jego nocnym życiu i modnych klubach, musi zmierzyć się nie tylko z niechęcią do wiodącego spokojne życie pianisty i zaangażowanego w budowę miejscowego kościoła ojca, ale również z senną atmosferą nadmorskiej mieściny. Wszystko wskazuje na to, że to będzie najgorsze lato w jej życiu... Numery Rachel Ward:Psychologiczny thriller dla nastolatków. Piętnastoletnia Jem widzi w oczach ludzi numery − daty ich śmierci. Zna dzień śmierci matki. Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn zginą ludzie. I kiedy umrze jej chłopak. Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka − przed rówieśnikami i policją. Gone: Zniknęli. Faza pierwsza: Niepokój Gone: Zniknęli. Faza druga: Głód Gone: Zniknęli. Faza trzecia: Kłamstwa Gone: Zniknęli. Faza czwarta: Plaga 15 lat przed powstaniem wielkiej kopuły w elektrownię trafił meteoryt, który zawierał materiał DNA kosmity i człowieka. Przez ten czas kobiety, które w tym czasie były w ciąży narażały zarodki na promieniowanie radioaktywne, które z czasem zaczęło prowadzić wśród nich mutacje powodujące moce oraz drastyczną ewolucję zwierząt. Tytułowe zniknięcie, osób od 15 lat w górę, zostało spowodowane przez awarię w elektrowni i niezidentyfikowane działania Pete'a (autystycznego chłopca). 127 godzin:Podczas wędrówki przez rzadko uczęszczane kaniony Utah dwudziestosiedmioletni wspinacz i amator aktywnego wypoczynku podziwiał dzikie piękno otaczającej go przyrody. Do czasu, kiedy w głębokim szczelinowym kanionie runął na niego niemal czterystukilogramowy głaz i przygwoździ mu prawą dłoń do skalnej ściany wąwozu. Przez sześć dni – straciwszy nadzieję na ratunek – nagrywał kamerą wideo pożegnania kierowane do rodziny i przyjaciół. Nagle w przypływie olśnienia zrozumiał, że jest jeden – choć desperacki – sposób uwolnienia…

+12 / -13

Komentarze