Przejdź do treści głównej
X

xaldix

Użytkownik
Na portalu od czerwiec 2010
264punkty
2.6kreputacja
0odznak
0obserwujących
0obserwowanych
1znajomy
Galeria

Odpowiedź na: plusy, plusy będą. :] Czego nigdy w życiu...

Nigdy w życiu nie nauczę się chińskiego alfabetu ;o

+4 / -6

Odpowiedź na: liceum czy technikum??

Technikum jest lepsze, ale w żadnym stopniu nie oznacza mniejszej ilości nauki :P A nawet przeciwnie ; o

+18 / -20

Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...

No i podkreślam że ja mówię tylko o swojej rodzinie... u was tak nie jest więc nie ma co porównywać. Ale stwierdzenie "rozmowa ogranicza" jest z pewnością niestosownym i niewłaściwym wyciągnięciem wniosku z mojego poprzedniego komentarza... pozdro.

+3 / -2

Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...

Hmm nie musze doszukiwać się nic w poradach moich rodziców, uwierz mi evident, znam ich lepiej, ty troche inaczej na to patrzysz ze swojej perspektywy no bo wiadomo, nie możesz znać mojej rodziny. Nie musze doszukiwać się nic w poradach swoich rodziców bo są w stylu "sama sobie z tym poradź" ; "pogadaj z kimś innym"; lub ulubione "nie zawracaj mi głowy swoim życiem" ale z reguły to jest cos takiego że "to jest nie problem, weź sie zajmij nauką a nie"... ah jak miło :) O moje dziecko się nie martw, wiem jak je wychować... będę z nim rozmawiać i wyrośnie na ludzi, ja też.,.. nie wiem czy moj komenatrz wcześniejszy jakoś zabrzmiał że ja jestem jakimś dzieckiem bez ambicji które sobie w życiu nie radzi czy coś... otóż wyrosnę na ludzi, nie pije, nie ćpam, poszłam do szkoły na wymarzony kierunek który z pewnością w przyszłości zapewni mi dobre warunki. Nie będe tak słaba jak rodzice... nie określiła bym siębie jako "nienauczona rozmawiać"... rodzice nie muszą mnie uczyć takich rzeczy, ludzie są samodzielni -,- Wszystko co powinni nauczyć mnie rodzice nauczyłam się sama... dzieci z krórymi się nie rozmawia nie sa jakieś upośledzone ;d uczą się wszystkiego na własny rachunek.

+25 / -36

Odpowiedź na: Jesteście w Polsce ;>

Tak... jestem w tym zacofanym ale kochanym i jedynym w swoim rodzaju kraju.

+17 / -12

Odpowiedź na: Jak myslicie czy problemy nastolatków wywodzą się...

Być może i tak, choć różnie to widzę, zależy od rodziny... U mnie było by tak, że gdybym rozmawiała kiedyś z matką, wyrosła bym na dziecko z paskiem na świadectwie, chęcią nauki i myślała bym tylko o dobrej przyszłości ale nie miała bym pojęcia o realiach, nie miała bym pojęcia o tym co się dzieje... o ludziach, rozmowy o współżyciu itp też by odpadły... dostała bym na ulicy pare razy po pysku, ufała bym bezgranicznie ludziom itp. Podejrzewam że wpadła bym w gorsze problemy niż wpadam teraz... I te rady rodziców -,- Ich genialne mózgownice czasami mam wrażenie że są na poziomie 5 latka... już wole radzić sobię sama, chociaż może mnie to dużo kosztować. Rozumiem że rozmowa z rodzicami może wam wiele dawać, ale nie mi, jak już wspominałam to zależy od rodziców. Z resztą moja matka jest za granicą i ma nas w du*** a ojciec... ech ojciec, tylko pieniądze mu w głowie, gdyby mógł wystawił by mnie pod pierwszą lepszą latarnię i zgarniał za to forse... Już wole palić, ciąć się ale nie skończyć tak jak gdybym skończyła gdybym "rozmawiała z rodzicami".

+1 / -4

Odpowiedź na: YCD...

Nie przeszkadza mi to że nie ma pojęcia o tańcu... ale jakoś za nią nie przepadam... >.<

+13 / -10

Odpowiedź na: Co lubiliście robić jak byliście mali?

Wcinać cheetosy, malować kolorowanki, bawić się lalkami i huśtać się na huśtawce :D

+22 / -16

Odpowiedź na: idę teraz do 1 kl. technikum tytuł:technik...

Mi się podoba, gdyby był taki u mnie w mieście to może sama bym poszła ;)

+14 / -17

Odpowiedź na: Znacie jakieś fajne piosenki w stylu: metal, punk,...

Wszystkie kawałki Papa Roach <3

+36 / -35

Komentarze