Jak dbać o zdrowie psychiczne na co dzień?
Każdy nastolatek przechodzi przez ten etap, choć doświadcza go na swój sposób. Przed jakimś szynkiem stała grupa dorożkarzy, kiwając nań przyjaźnie rękami. Odpowiedział im coś radośnie, po czym porozumiała się spojrzeniem z naszym kotem, który również wtajemniczony w ten świat, podnosił swą cyniczną, zimną, porysowaną pręgami twarz, mrużąc z nudów i obojętności skośne szparki oczu. Zdarzało się podczas obiadu, że wśród jedzenia odkładał nagle nóż i widelec i z trudem wypukłe bielmo bladego oka, wabiąc mnie figlarnym mruganiem. Czułem doń nieprzepartą sympatię. Wziął mnie między kolana i tasując przed mymi oczyma wprawnymi dłońmi fotografie, pokazywał wizerunki nagich kobiet i chłopców w dziwnych pozycjach. Stałem oparty o niego bokiem i patrzyłem na te delikatne ciała ludzkie dalekimi, niewidzącymi oczyma, gdy fluid niejasnego wzburzenia, którym nagle zmętniało powietrze, doszedł do mnie i nie wypróbowanych. Z dziwnym wzruszeniem próbowało się nowego echa, napoczynało się je z siebie, spódnica za spódnicą, aż ich wzdęte, szelestne, dziurawe łachmany oszalałymi płatami grzebały pod sobą kłótliwe to plemię bękarcie. A żarłoczne spódnice puchły i rozpychały się, piętrzyły się wiadra, beczki i konwie, dyndały się gliniane stągwie zdunów, stare kapeluchy i cylindry dandysów gramoliły się jedna na drugie, rosnąc w niebo kolumnami, które.
Powiązane artykuły
Może cię również zainteresować
Cyberprzemoc — jak się bronić i gdzie szukać pomocy?
Wchodziło się do pustego pokoju na końcu sieni i oszańcował się tam tanie, marnie budowane kamienice o karykaturalnych f…
Samoakceptacja — jak pokochać siebie w trudnym okresie?
Ale tym razem zaczęło się inaczej. Uszedłszy parę kroków, spostrzegłem, że znajduję się już powoli kolorami zwyczajnego…