:'( pomóżcie
K
kokainka0 pkt
6 wyświetleń
Strasznie pokłóciłam się z chłopakiem.:( nieraz się kłócimy ale teraz to tak na poważnie:( powiedzial ze napisze wieczorem i nakrzyczal na mnie ;'( wkurzylam sie bo coraz mniej piszemy ze soba bo on jest zajety ostatnio czyms. u dziadkow ciagnikami itd. powiedzialam mu ze jak te jego ciagniki sa wazniejsze niz ja to niech sobie do nich leci. i sie zaczela klotnia:( co mam teraz zrobic? prosze pomozcie mi:'( placze od kilku godzin, ja juz nie wytrzymuje tego! tych klotni wszystkich! :( kocham go bardziej niz cokolwiek na swiecie i wiem ze on mnie tez. jest bardzo wkurzony. mowi ze sie myle z tym co pisalam i krzyczy na mnie a przez to ja bardziej placze :'( co ja mam zrobic :'(