A wiec, odrazu mowie przepraszam za pisownie i...
T
tjenatjena38 pkt
882 wyświetlenia
wogule ale nie mieszkam w polsce i troche mam problemy z pisaniem ale sie postaram. Zaczne od poczatku, ponad rok temu moja kolezanka zaproponowala mi wypad na miasto bo miala sie umowic z pewnym polakiem ale sama nie chciala wiec powiedziala ze wezmie kolezanke a on powiedzial ze wezmie ze soba kolege. Pamietam jak dzis kiedy czekalysmy na miescie i go zobaczylam odrazu cos we mnie peklo. Ale oki poszlismy do restauracji fajnie sie gadalo, zjedlismy obiad i bylo bardzo mil. pozniej jak to dziewczyny poszlysmy do toalety i zaczelysmy wariowac bo oby dwie uwazalysmy ze jest przystojny. I juz teraz dobrze nie pamietam ale chyba zanim sie spodkalismy zacza do mnie pisac na snapie, a ja nie jestem typem ktory pisze z kazdym chlopakiem. pisze z tymi ktorych znam albo poznalam osobiscie. No ale mniejsza z tym. pozniej fajnie sie pisalo z nim i wogule. po jakims tygodniu moze 2 sie spodkalismyb na spacerze ale nic nie bylo nawet za rece sie nie trzymalismy, ale caly czas cos miedzy nami iskrzylo. pozniej byly spodkania grupka ta co sie poznalismy i no podobal mi sie. raz zrobilam u mnie taka malaimpreze i to bylo gdzies chyba po 3-4 miesiacach od kad sie poznalismy, wtedy zostalismy sami w pokoju i sie calowalismy. to byl tez moj taki pierwszy goracy pocalunek. MEGA mialam totalny black out pozniej. w kazdym badz razie pozniej sie spotkalismy i wgl ale nic oficjalnego nie bylo niby sie lubimy i niby nie. Pozniej mial jechac do polski i pare godzin przed wyjazdem przyjechal do mnie, myslam ze padne jak do zobaczylam. poszlismy na spacer chyba najbardziej romantyczny spacer ever. oczywiscie mily buziak na do zobaczenia. niestety pozniej wszystko sie powalilo, ja tez pojechalam do polski i sie poklucilismy przez neta, on przestal opdpisywac i mial wszystko w dupie. i chyba w maju napisal czy roimy impreze, szok totalny. no ale okej. impreza byla nic sie nie dzialo ciekawego pozniej znowu znajomi. aha i apomnialam dodac ze prawie co tydzien przed jego wyjazdem do polski chodzilam patrzec jak gra w pilke. no i pozniej byl git. i na wakacje znowu pojevhal do polski ty razem na cale wakacje myslam ze mi serducho peknie, pozniej jeszcze jego najlepszy kumpel i moj najlepszy kumpel wylal mi zdj jak sie z innymi caluje ;/ no trudno. wakacje minely. on przyjechal pozniej znowu sie spodkalimsy, nawet zaprosil mnie do domu ogladalismy kabarety jego rodizce mega zdziwieni widokiem dziewczyny u niego bo nigdy tego nie robil. ojca juz wczesniej znalam wiec gadalismy wypilam troche wina pozniej pojechalismy po kumpla i fajnie bylo. i ze 3 tyg temu bylismy u mnie i lezelismy na luzku ja on i kolega kolezanka wczesniej poszla. okej caly wieczor sie przytulalismy to fakt i pozniej lezymy kolega obok a my sie zaczynamy calowac, doslownie jak grom z jasnego nieba. calowalismy sie ponad 30 min szok totalny. pozniej jeszcze pisalismy podziekowalismy za super wieczor i wgl. i pozniej jak by znowu kontakt sie troche urwal ale caly czas pisal do mnie. pozniej sie spodkalismy i podadalismy, i doszlismy do wniasku ze kiedys bylo "grubo " miedzy nami teraz nie wiem co to jest caly czas cos chcemy ale nie wiem czy to to. i pozniej nagle zaszlo na temat sexu i nie wiem z jednej strony chce z nim pierwszy raz a z drugiej wiem ze to jest typ podrywacza wszystkich dziewczyn jak nie ja to inna. a przeleciec sie chce z kazda. ale nie wiem czy cos do mnie czuje. Pomocy jak mam sie zachowac co zrobic, ja go chyba kocham