Gdy widzę jakiegoś w miarę małego pająka, od razu panikuję. Gorzej jednak jest, gdy ucieknie... wtedy cały czas wydaje mi się, że to stworzenie łazi po mnie. Jak się tego wyzbyć? Błagam, pomóżcie!
znam dziewczynę która ma podobnie pomaga jej zajęcie się czymś innym, nie można obsesyjnie myśleć "on tu jest, zaraz na mnie wlezie" ona np tańczy, ale Tobie może pomóc co innego jakieś Twoje hobby.a jeśli już masz naprawdę wielki problem z pająkami to jedyne wyjście do psycholog